DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

To nie było zatrucie. Prokuratura podała przyczynę śmierci 18-latki

Prokuratura powróciła do tematu śmierci 18-latki z powiatu ostrzeszowskiego, do której doszło w marcu ubiegłego roku.

Na początku marca ubiegłego roku służby ratunkowe zostały wezwane do Kobylej Góry, gdzie doszło do zatrzymania krążenia u 18-latki. Mimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej i przewiezieniu nastolatki śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala we Wrocławiu, nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych.

CZYTAJ NA TEN TEMAT: 

Dzień wcześniej kobieta miała zgłosić się do Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia ze względu na złe samopoczucie. Sprawą zajęła się również Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, która badała zakupy, jakie 18-latka zrobiła przed śmiercią. Jednym z wątków w sprawie miało być podejrzenie zatrucia pizzą, którą zakupiła w jednym ze sklepów. – Produktów było dużo i każdy, który znalazł się na paragonie, został pobrany do badania – mówiła wtedy Aleksandra Knychała, rzecznik prasowy ostrzeszowskiego sanepidu.

Prokuratura prowadziła drobiazgowe śledztwo. W jego trakcie poruszono także kwestię opieki medycznej, jaka miała być jej udzielona pomiędzy 2 a 3 marca ubiegłego roku w Ostrzeszowie. – Uzyskano szczegółowe opinie. Uzyskano także opinię w zakresie próbek fizykochemicznych krwi. Udało się ustalić, że bezpośrednią przyczyną zgonu były kwestie naturalne, bez udziału osób trzecich – poinformował podczas konferencji prasowej Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz