DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Schronisko zaopiekowało się spłoszonymi psami po Sylwestrze

Jak poradziły sobie zwierzęta domowe w czasie sylwestrowej nocy? Podostrowskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Wysocku Wielkim jest pozytywnie zaskoczone stosunkową niewielką liczbą interwencji.

Źródło: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Wysocku Wielkim / Pies znaleziony na terenie Wysocka Małego

Jeszcze przed sylwestrem można było zobaczyć czy usłyszeć wiele apeli o nieużywanie fajerwerków i petard w kontekście ochrony zwierząt. Te domowe, a najczęściej psy, często bardzo źle znoszą huk. Oprócz stresu u zwierząt, mają miejsce gwałtowne reakcje, w tym ucieczki. Zapytaliśmy przedstawicieli podostrowskiego schroniska dla zwierząt czy minionej nocy był problem ze zwierzętami.

Odpowiedź jest dość pozytywna. – Przez całą sylwestrową dobę były zabezpieczone trzy psy. Jeden z nich jeszcze tego samego dnia został odebrany przez właściciela – mówi Monika Owczarek, pracownica schroniska w Wysocku Wielkim. Dziś, w Nowy Rok, miał zostać odebrany kolejny z czworonogów, który uciekł z posesji spłoszony przez głośne dźwięki. – Zostaje nam jeden pies z Wysocka Małego, o którego nikt się nie dopytuje – dodaje przedstawicielka schroniska.

Były też sytuacje, w których ludzie odnaleźli spłoszone psy i sami się nimi zaopiekowali. Schronisko współpracuje z takimi osobami i zapewne pomoże w szukaniu domów dla tych zwierząt lub odnalezieniu prawowitych właścicieli. Wszystkie psy przebywające w schronisku „Pod wiatrakami” były przez całą sylwestrową noc zaopiekowane i stale monitorowane. Żadne zwierzę nie ucierpiało.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz