Rebud KPR Ostrovia wygrywa w derbach z Energą MKS Kalisz. Po niezwykle zaciętym spotkaniu biało-czerwoni pokonują rywala zza między raptem jednym punktem.
Przełożone z powodu licznych chorób derby Wielkopolski pomiędzy Rebud KPR Ostrovia a Energą MKS Kalisz wreszcie się odbyły. W środowy wieczór w Kaliszu biało-czerwo zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i pokonali sąsiadów po niezwykle wyrównanym meczu.
Spotkanie układało się tak od początku. Wynik dla KPR-u otworzył Mateusz Wychowaniec, ale na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Szybko zrobiło się 6:3 dla MKS-u. Biało-czerwoni szybko odpowiedzieli serią ataków i bramek aż o czas w 20. minucie musiał poprosić trener Rafał Kuptel. Kolejne minuty były wymianą bramka za bramkę. Wynik się wyrównał, ale to Ostrovia prowadziła do przerwy 15:14.
Druga odsłona zwiastowała dalszy ciąg emocji. Cały czas prowadził zespół z Ostrowa, ale nie był w stanie odskoczyć na bezpieczniejszą odległość niż 2-3 bramki. Energa MKS Kalisz deptała po piętach podopiecznym Kima Rasmussena, więc ten poprosił o czas. Ostra gra skutkowała dwuminutowymi karami dla Przemysława Urbaniaka i Daniela Reznickiego w samej końcówce spotkania. Gospodarze szukali okazji, aby dogonić punktowo rywali.
W ostatnich sekundach trafił Dawid Molski i rozbrzmiała syrena. Spotkanie zakończyło się wynikiem 25:26. Rebud KPR Ostrovia pokonała Energę MKS Kalisz i zajmuje teraz 3. miejsce w Orlen Superlidze. Zespół z Kalisza natomiast plasuje się po tym meczu na 7. pozycji.
ZOBACZ: Zwycięstwo na otarcie łez. KS Basket Ostrovia wygrywa w derbach i… spada z ligi
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz