DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Prezes PWiK-u odwołany. Wykonał zadanie i odszedł?

Piotr Kłosiński nie jest już prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie. Rada Nadzorcza spółki zdecydowała o jego odwołaniu. Władze gminy natomiast podały nazwisko jego następcy. To Grzegorz Rybka.

Piotr Kłosiński (z lewej) i Grzegorz Rybka / fot. TV Proart, UM Jarocin

Od 27 maja 2024 (zaraz po wyborach samorządowych, kiedy w mieście zmieniła się władza) do 12 marca 2026 roku. Tyle trwała praca Piotra Kłosińskiego na stanowisku prezesa PWiK-u w Jarocinie. W czwartek władze gminy Jarocin poinformowały o decyzji rady nadzorczej odwołującej dotychczasowego szefa spółki odpowiedzialnej za wodociągi.

Zadanie, z którego się wywiązał?

„Konieczne było prowadzenie negocjacji w celu odsunięcia w czasie spłat pożyczek, a także ratowanie płynności finansowej przedsiębiorstwa. Znacząca poprawa nastąpiła w 2025 roku. Prezes zlecił audyt obejmujący ocenę prawidłowości prowadzonych w minionych latach postępowań przetargowych. Po uzyskaniu raportu z audytu dokonał zawiadomień prokuratury, która obecnie prowadzi śledztwo w sprawie możliwości popełnienia kilku przestępstw” – informuje w swoim komunikacie Urząd Miejski w Jarocinie.

Na tym jednak nie koniec. „Audytowi poddano także eksploatację oczyszczalni ścieków, a także sieci kanalizacyjnych prowadzoną przez zewnętrzną prywatną firmę. Okazało się, że przez kilka lat w PWiK-u, ze względu na brak wystarczającej kadry, nie prowadzono dostatecznej kontroli prawidłowości wykonywania usług przez dwie firmy zewnętrzne, które jako jedyne startowały w przetargach na eksploatację infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Podjęte zostały działania w celu odzyskania kontroli przez spółkę gminną nad własną infrastrukturą krytyczną. Zawarte jeszcze przed wyborami trzyletnie umowy kończą się 31 grudnia 2026 roku” – czytamy dalej.

Odchodzący prezes komentuje

Portal wlkp24.info skontaktował się z kończącym pracę prezesem Piotrem Kłosińskim z prośbą o komentarz w tej sprawie. W rozmowie telefonicznej potwierdził, że został odwołany. Więcej szczegółów podał w pisemnym komunikacie, który przesłał na naszą skrzynkę.

„Zastałem spółkę w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Na tamten moment spółka odnotowywała stratę sięgającą blisko 8 milionów złotych, a dodatkowo borykała się z poważnymi problemami w zakresie płynności finansowej. (…) Według obecnych szacunków wynik finansowy spółki za rok 2025 będzie oscylował w okolicach zera, co oznacza faktyczne wyjście z wielomilionowej straty w bardzo krótkim czasie. Co więcej, przygotowywany wg mojej strategii plan finansowy zakłada, że w roku 2026 spółka osiągnie zysk na poziomie około 4 milionów złotych” – czytamy.

Ocenił też, że miał okazję współpracować z „dobrym zespołem zaangażowanych i kompetentnych pracowników”, co przyczyniło się do osiągnięcia założonych celów.

W oświadczeniu przesłanym do redakcji opisał też kroki rozwojowe, które miałyby poprawić sytuację finansową spółki w kolejnych latach. Wymienił wśród nich powołanie w 2025 roku spółdzielni energetycznej mającej zwiększyć niezależność PWiK-u i zmniejszyć koszty funkcjonowania. „W mojej ocenie kluczowym kierunkiem dalszego rozwoju powinny być inwestycje w odnawialne źródła energii. Spółka ponosi koszty energii elektrycznej na poziomie około 6 milionów złotych rocznie, dlatego inwestycje w odnawialne źródła energii stwarzają realną szansę na znaczące ograniczenie tych wydatków w przyszłości. Takie działania pozwolą w dłuższej perspektywie na optymalizację kosztów działalności, a także obniżanie kosztów usług dla mieszkańców, w szczególności cen za wodę i ścieki” – podkreślił Piotr Kłosiński.

Kluczowe zadanie nowego prezesa

W komunikacie opublikowanym przez władze Jarocina czytamy, że nowo powołany prezes to inżynier geodezji, absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ukończył także studia z zakresu zarządzania. Jest również byłym pracownikiem Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej odpowiedzialny m.in. za jednostkę realizującą projekt oczyszczania ścieków w tym mieście oraz szef referatu gospodarki odpadami.

„Przez dziesięć lat był prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rudzie Śląskiej, eksploatującej m.in. trzy oczyszczalnie ścieków” – czytamy w komunikacie.

Grzegorz Rybka ma już postawiony cel, na którym będzie musiał się skupić w najbliższym czasie. To „inwentaryzacja i ocena stanu technicznego infrastruktury wodno-kanalizacyjnej pozostającej przez kilkanaście lat we władaniu podmiotów zewnętrznych, a następnie zaplanowanie działań mających na celu optymalizację rozwiązań i rozwój spółki umożliwiający bezpieczną eksploatację”.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz