DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Pogoń gra dalej. Pogoń II poczuła siłę faworyta

Pogoń Nowe Skalmierzyce gra dalej. Zespół prowadzony przez Błażeja Marciniaka pokonał Polonię Golina i wywalczył awans do 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Zwycięską i jedyną w meczu bramkę zdobył w 62. minucie Jakub Pawlik.

Fot. Pogoń Nowe Skalmierzyce

Chcieli dobrze zacząć rundę wiosenną i tak też zrobili. Pogoń Nowe Skalmierzyce – w pierwszym meczu o stawkę w tym roku – spisała się bardzo dobrze wygrywając z Polonią Golina 1:0 i pieczętując awans do kolejnej fazy pucharowych rozgrywek.

– Graliśmy z przeciwnikiem, który w zeszłym roku grał w finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. W zeszłym roku odprawił z kwitkiem zespoły trzecioligowe, więc mocno uczulaliśmy zawodników, że oni bardzo poważnie podejdą do tych rozgrywek – mówi w rozmowie z wlkp24.info trener Pogoni Błażej Marciniak.

Początek spotkania był dość wyrównany. Później inicjatywę w meczu zaczęła przejmować Pogoń, ale nie była w stanie wyjść na prowadzenie. Jednak rywale nie pozostawali dłużni i też stwarzali groźne sytuacje. – W drugiej połowie jeszcze bardziej zdominowaliśmy przeciwnika – dodaje. To przyniosło efekt w postaci objęcia prowadzenia po golu Jakuba Pawlika w 62. minucie. Ostatnie minuty należały jednak do Polonii Golina, która przejęła inicjatywę w grze i zepchnęła Pogoń do defensywy. Gospodarze nie byli jednak w stanie doprowadzić do remisu i mecz zakończył się zwycięstwem Pogoni Nowe Skalmierzyce.

Zespół prowadzony przez trenera Marciniaka spotka się w 1/8 finału ze zwycięzcą spotkania Wiara Lecha Poznań – Zefka Kobyla Góra. To spotkanie zaplanowano na sobotę, 28 lutego o 19:00.

Z pucharowymi rozgrywkami pożegnała się natomiast Pogoń II Nowe Skalmierzyce. Drugi zespół po historycznym osiągnięciu, jakim było wywalczenie 11 listopada Pucharu Polski strefy kaliskiej, w nagrodę mógł rywalizować dalej – w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim.

Niestety, wynik losowania był najgorszy z możliwych. Zespół prowadzony przez duet Marcin Lis – Hubert Kotecki trafił już w 1/8 finału na Polonię Środa Wielkopolska – lidera Betclic 3. Ligi, z którym pierwszy zespół Pogoni przegrał 16 listopada w lidze 1:2 – i przegrał aż 0:7.

Teraz Pogoń II będzie mogła się skupić już tylko na osiągnięciu jak najlepszego wyniku w V lidze, w której na półmetku sezonu zajmuje wysokie, 6. miejsce. A należy zaznaczyć, że to beniaminek.

0 Dołącz do dyskusji

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz