DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Ostatnie bilety na mecz Polska - Łotwa. Poznaliśmy skład gospodarzy!

3mk Arena Ostrów wypełnia się kibicami podczas każdego meczu ORLEN Superliga, a Rebud KPR Ostrovia od lat jest w czołówce klubów, które mają najwyższą frekwencję na trybunach. Nic więc dziwnego, że Związek Piłki Ręcznej w Polsce chętnie tutaj wraca. Już wcześniej informowaliśmy o tym, że 22 marca biało-czerwoni zagrają spotkanie II rundy eliminacji MŚ 2027 właśnie w Ostrowie Wielkopolskim. Dziś postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda sprzedaż biletów na mecz z Łotwą. Nie mamy dobrych informacji.

Oczywiście są to niedobre informacje dla osób, które zwlekały z zakupem wejściówek na to spotkanie, bowiem na platformie obsługującej sprzedaż biletów: została końcówka. Najlepsze miejsca zostały wyprzedane już pierwszego dnia. Mecz Polska – Łotwa w ramach II rundy kwalifikacji do MŚ 22 marca o godz. 15:00 w 3mk Arenie.

W ostatnich dniach selekcjoner reprezentacji Polski – Jota Gonzales ogłosił skład na dwumecz z Łotwą. Nie jest zaskoczeniem brak powołań zawodników Rebud KPR Ostrovia, którzy od początku jego kadencji raczej nie są w kręgu zainteresowań Hiszpana. Zaskoczeniem możemy nazwać na pewno powrót do reprezentacji Kamila Syprzaka, który ostatni raz w biało-czerwonych barwach zagrał rok temu na mistrzostwach świata, kiedy selekcjonerem był jeszcze Marcin Lijewski.

Względem składu, który reprezentował Polskę podczas styczniowych mistrzostw Europy 2026, selekcjoner Gonzalez dokonał łącznie sześciu zmian w składzie. Oprócz wspomnianego Kamila Syprzaka, w biało-czerwonych barwach zobaczymy Filipa Michałowicza, Marcela Jastrzębskiego, Oliwiera Kamińskiego, Piotra Mielczarskiego oraz Marcina Peplińskiego, którzy zajmą miejsce Marka Marciniaka, Dawida Dawydzika, Jakuba Skrzyniarza, Michała Daszka, Pawła Paterka i Damiana Przytuły. Jednocześnie w drużynie trenera Gonzaleza nie zabraknie liderów z kapitanem Arkadiuszem Moryto na czele.

Są to moje decyzje, a powody są czysto sportowe. Postanowiłem dać odpocząć wspomnianym graczom, a ja będę mógł w tym czasie popracować z innymi zawodnikami. Za przykład mogę podać Michała Daszka, który bez wątpienia jest świetnym zawodnikiem, ale tym razem chcę postawić bardziej na Wiktora Tomczaka, który nie dostał zbyt wielu szans podczas mistrzostw Europy – tłumaczy Jota Gonzalez.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz