Zakończył się okres przygotowawczy dla LKS-u Gołuchów. Drużyna prowadzona od stycznia przez Michała Gościniaka ma za sobą intensywny czas i jest pozytywnie nastawiona do dalszej rywalizacji o utrzymanie się na poziomie IV ligi.

LKS Gołuchów to ostatni z IV-ligowych zespołów z południowej Wielkopolski, któremu przyglądamy się w lutym w kontekście zimowych przygotowań. Ekipa Żubra przepracowała zimę pod wodzą nowego trenera – Michała Gościniaka, który zastąpił Macieja Dolatę.
Nowy trener pozytywnie ocenia okres przygotowawczy i wierzy, że zespół zdoła sprostać celowi, jakim jest utrzymanie się na IV-ligowym poziomie. Zadanie nie będzie łatwe, bo podobny cel ma co najmniej kilka innych zespołów. LKS wzmocnił się zimą podpisując kontrakty z Filipem Banasiakiem z KKS-u Kalisz oraz Miguelem Abonią – ofensywnym graczem występującym ostatnio w Zielonych Koźminek. Przedłużono też wypożyczenia Ernesta Nawrockiego, Łukasza Smiatacza i Kacpra Czajki.
Są jednak też osłabienia. Spowodowane nie odejściami, ale kontuzjami. Na pewien czas rozbrat z piłką mają kapitan Grzegorz Kuś oraz Mateusza Szkudlarskiego.
Zanim jednak rozpocznie się runda wiosenna sezonu 2025/26, LKS Gołuchów czeka mecz pucharowy na szczeblu wojewódzkim. Ekipa Żubra pojedzie w najbliższą sobotę do Szamotuł na mecz z tamtejszą Spartą – zwycięzcą Pucharu Polski na szczeblu okręgu kaliskiego. „Wyjdziemy na galowo” – zapowiada trener Michał Gościniak. Tydzień później zespół pod jego wodzą rozpocznie walkę o ligowe punkty.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz