
„Niedziela Palmowa, w którą Kościół wspomina triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy, jest jakby świątecznie przystrojoną bramą, wprowadzającą nas w Wielki Tydzień” – powiedział św. Jan Paweł II podczas homilii wygłoszonej w Niedzielę Palmową 1996 roku.
I ta brama właśnie – w swej symbolice – pozwala wejść w Wielki Tydzień. Tydzień cierpienia, męki i śmierci na krzyżu, a ostatecznie Zmartwychwstania będącego zapowiedzią zbawienia i życia wiecznego. Męka Chrystusa regularnie powracała w rozważaniach i homiliach papieży przy okazji Niedzieli Palmowej.
W roku 2024 papież Franciszek tak opisał ostatnie godziny życia Zbawiciela: „Męka Jezusa staje się współczuciem, gdy wyciągamy rękę do tego, kto już nie daje rady, gdy podnosimy tego, który upadł, gdy bierzemy w ramiona tego, kto jest pogrążony w beznadziei. Bracia, siostry, aby doświadczyć tego wielkiego cudu miłosierdzia, wybierzmy jak [będziemy] nieść krzyż w Wielkim Tygodniu: nie na szyi, lecz w sercu”.
Symbolika krzyża nie jest jedyną, po którą sięgali na przestrzeli lat przywódcy Kościoła. Tą drogą podążał też papież Benedykt XVI, który w Niedzielę Palmową w 2012 roku, podczas homilii, zacytował słowa św. Andrzeja (biskup Krety): „Siebie samych ścielmy przed Chrystusem, a nie tuniki, martwe gałęzie i łodygi krzewów tracących zieleń (…) Ofiarujmy Zwycięzcy śmierci już nie gałązki palmowe, ale wieńce naszego zwycięstwa”.
Dla papieża Leona XIV jest to pierwsza Niedziela Palmowa w roli głowy Kościoła Katolickiego. Minione święta wielkanocne zawsze będą kojarzyć się nie tylko ze wspomnieniem Zmartwychwstania Jezusa, ale także z odejściem papieża Franciszka, który zmarł w Poniedziałek Wielkanocny – 21 kwietnia 2025 roku.
Obecny papież poprowadzi dziś liturgię na Placu św. Piotra. Początek o 10:00.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz