Sobota – godz. 19:30 i pierwszy gwizdek sędziów w meczu 20. kolejki ORLEN Basket Ligi, ostatniej przed przerwą związaną z turniejem o PEKAO Puchar Polski i meczami reprezentacji. Do 3mk Areny przyjedzie mistrz kraju, czyli Legia Warszawa. To oznacza jedno – szykuje się kolejne świetne widowisko, bo ostrowianie, którzy do tej pory przegrali tylko raz we własnej hali są gotowi jak najdłużej bronić swojej twierdzy. Już wiemy, że sobotnie spotkanie obejrzy wypełniona po brzegi arena, bowiem ostatnie bilety zostały wyprzedane.

Tylko King Szczecin i Tasomix Rosiek Stal przegrały do tej pory jedno spotkanie we własnej hali. I właśnie te dwie drużyny spotkały się w ostatni weekend w 3mk Arenie i po kolejnym emocjonującym meczu górą żółto-niebiescy, którzy odprawili lidera tabeli. I mimo że nie było to tak widowiskowy spektakl jak chociażby z Anwilem Włocławek czy Śląskiem Wrocław – trener Andrzej Urban był bardzo zadowolony z gry swojej drużyny, mimo ledwie dwóch celnych trójek.
Do pozytywnych spotkań należy zaliczyć to z października, kiedy Tasomix Rosiek Stal zagrała na parkiecie mistrzów Polski. Co prawda żółto-niebiescy przegrali w Warszawie z Legią 89:98, ale był to pierwszy z meczów, kiedy zespół zbudowany przez Andrzeja Urbana pokazał drzemiący w nim potencjał.
W trwającym sezonie Legia Warszawa gra na wyjazdach w kratkę. I tak na przykład potrafiła zatrzymać w Lublinie wicemistrza kraju na ledwie 52 punktach, natomiast zawstydzili się po meczu w Gdyni, kiedy Arka zbiła legionistów aż 106:73. Wyniki w Lidze Mistrzów też nie były oszałamiające. To jednak mocny kadrowo zespół, który na pewno w play-off znów będzie liczył się w walce o złoto Orlen Basket Ligi.
Ojarsa Silinsa kibicom w Ostrowie Wielkopolskim przedstawiać nie trzeba. Łotysz doskonale czuje się w 3mk Arenie, więc tutaj poważne zadanie przed Markiem Mejerisem lub DJ Lasterem. Ale w Legii jest wielu groźnych graczy, takich jak Race Thompson czy Jaycon Graves. Iskrzeć może także na pozycji obrońców gdzie naprzeciw siebie staną bracia. Andrzej kontra Michał Pluta. Andrzej Urban mówi, że wyciągnął wnioski po meczu w stolicy, więc teraz ma przygotowane coś extra na zespół prowadzony przez Heiko Rannulę.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz