DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Dziś 152. rocznica urodzin gen. Taczaka – pierwszego dowódcy Powstania Wielkopolskiego [WIDEO]

152 lata temu urodził się Stanisław Taczak – generał i pierwszy dowódca Powstania Wielkopolskiego.

Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe (domena publiczna)

WIDEO/AUDIO: Stanisław Taczak. Kim był dowódca Powstania Wielkopolskiego? Opowiada Zbigniew Zamachowski

8 kwietnia 1874 roku w Mieszkowie, w Królestwie Prus, przyszedł na świat Stanisław Taczak – późniejszy dowódca Powstania Wielkopolskiego, które przyniosło Polsce niepodległość po 123 latach zaborów.

Jego bogata kariera wojskowa zaprowadziła go na front I wojny światowej, a także na tereny bitew w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Odegrał też jedną z kluczowych ról w czasie Powstania Wielkopolskiego.

Odradzająca się Rzeczpospolita, która nie miała jeszcze ukształtowanych granic, potrzebowała dowódców gotowych poprowadzić walczących do walki o ostateczny kształt II RP. Splot różnego rodzaju zdarzeń sprawił, że to właśnie on – gen. Stanisław Taczak spod jarocińskiego Mieszkowa – stanął na czele oddziałów toczących walki z Prusakami i uformował walczących koordynując przebieg działań zbrojnych. To Wojciech Korfanty – symbol walk o polski Śląsk – z którym Taczak spotkał się w Poznaniu, zaproponował, aby to właśnie on został tymczasowym dowódcą Powstania Wielkopolskiego. Następnie przekazał dowodzenie gen. Józefowi Dowborowi-Muśnickiemu.

Pamięć o dowódcy Powstania urodzonym w Mieszkowie jest żywa do dziś, choć od tamtych wydarzeń minęło już ponad 100 lat. Na Rynku w Mieszkowie (pośród drzew) w 2009 roku stanął pomnik generała, pod którym regularnie składane są kwiaty.

Gen. Stanisław Taczak był także przez część życia związany z Ostrowem Wielkopolskim, gdzie ukończył Gimnazjum Królewskie (obecnie I Liceum Ogólnokształcące) i zdał maturę. W Ostrowie znajduje się także ulica nazwana dla upamiętnienia jego zasług. Krzyżuje się m.in. z ul. gen. Józefa Bema. Także w Jarocinie jest patronem jednej z ulic.

Zmarł 2 marca 1960 roku w Malborku, gdzie został pochowany. Po latach jego ciało ekshumowano i pogrzebano na cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha przy kościele św. Józefa i klasztorze karmelitów bosych w Poznaniu – w mieście, w którym chciał, aby spoczęły jego prochy.


Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

0 Dołącz do dyskusji

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz