Gościem ostatnich „Okolic Sportu” był Grzegorz Muss – prezes Centry Ostrów Wielkopolski. Opowiedział nie tylko o planach klubu na rundę wiosenną V ligi, ale także o swojej przyszłości i słynnym, choć nieorganizowanym już „Balu Sportowca”.

Na awans do IV ligi największe szanse ma Astra Krotoszyn, która po raz pierwszy przegrała w ostatnim meczu w 2025 roku, ale o podium czy nawet baraże można powalczyć. Tak twierdzi Grzegorz Muss, prezes Centry Ostrów Wielkopolski. To on był gościem piątkowych „Okolic sportu” w Telewizji Proart.
Centra walczyła jesienią o jak najlepszą pozycję w tabeli V ligi. Po spadku chciała szybko nawiązać kontakt z czołówką. Celem było miejsce w pierwszej piątce. Nie wyszło. Podopieczni Konrada Ruska uplasowali się na półmetku sezonu na dziewiątej pozycji. Jednak to dobra pozycja wyjściowa do tego, aby zaatakować na wiosnę i powalczyć o coś więcej.
Ostatnie lata były trudne dla Centry nie tylko sportowo. Organizacyjnie również zespół musiał się gimnastykować. Remont stadionu przy ul. Kusocińskiego wymusił zmiany organizacyjne. Raszków, Wierzbno, Łąkociny, Czekanów, boisko za parowozownią… Obiektów, na których trenował w ostatnich miesiącach zespół było naprawdę dużo. Teraz jednak w bliskiej perspektywie jest powrót na zmodernizowany obiekt, gdzie został także rozwiązany problem z szatniami.
Być może wiosną uda się rozegrać kilka meczów przy Kusocińskiego. Klub planuje oficjalnie otworzyć obiekt w czerwcu podczas Memoriału im. Lecha Topolana.
A co z przyszłością prezesa na najważniejszym stanowisku w klubie i czy jest możliwy powrót do organizacji „Balu Sportowca”? Odpowiedź w materiale wideo.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz