Ostrowska straż pożarna podsumowała 2025 rok. To wyjazdy, interwencje, ale także coraz szerszy zakres obowiązków i wyzwania.

W minionym roku ostrowscy strażacy odnotowali 1 892 interwencje. To o 961 mniej w porównaniu z 2024 rokiem. Skąd taka różnica? Odnotowano mniej anomalii pogodowych, a to jedna z najczęstszych powodów interwencji straży pożarnej.
Najwięcej pracy było w związku z miejscowymi zagrożeniami. Tego rodzaju działania stanowiły 73 proc. wszystkich interwencji. Na drugim miejscu były pożary (20 proc.), a na kolejnym – fałszywe alarmy (7 proc.).
Straż pożarna – jak sama nazwa wskazuje – powstała z myślą o sprawnym gaszeniu pożarów. Jednak ich odsetek z każdym rokiem spada, ale pracy strażakom nie brakuje. Ciągle otrzymują nowe zadania do realizacji. Ostatnio z dziedziny ochrony ludności i obrony cywilnej.
Stąd nowe inwestycje w sprzęt oraz wyposażenie niezbędne do prowadzenia powierzonych działań, o których jeszcze kilka lat temu niewielu myślało. Dlatego też ostrowscy strażacy mają teraz do dyspozycji m.in. nowoczesne systemy łączności, a także kamizelki kuloodporne. – Hełmy, ubrania, filtropochłaniacze, maski, rękawice, taśmy naprawcze, stazy, które mogą się przydać na polu walki i nie tylko – wymieniał podczas podsumowania rocznego bryg. Łukasz Frątczak, Komendant Powiatowy PSP w Ostrowie Wielkopolskim.
Jak mówił – to odpowiedź na zagrożenia i to, co dzieje się za wschodnią granicą Polski, gdzie kolejny rok trwa pełnoskalowa wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą. Jednak – jak wskazywał – nie potrzeba wojny, aby kamizelki kuloodporne były potrzebne w działaniach służb. Różnego typu. – Słyszymy jak jeżdżą ratownicy różnych służb i napotykają osoby, które ranią ich różnymi narzędziami, używają różnych innych broni i nie tylko. Nie wiem, może będzie tak, że każda służba będzie taką kamizelkę zakładała zanim wejdzie do otwarcia mieszkania na wniosek policji. Funkcjonariusze taki sprzęt mają na co dzień, ale może ratownicy medyczni będą niedługo w takim czymś jeździć – zastanawiał się komendant ostrowskich strażaków.
W trakcie podsumowania zeszłorocznych działań straży, omawiano nie tylko statystyki czy zakupy dokonane na przestrzeni ostatnich miesięcy. Podziękowano także druhom z ochotniczych straży pożarnych i podkreślano, jak ważna, a często wręcz kluczowa, jest współpraca z nimi.
– My bez was nie funkcjonujemy i w drugą stronę. Dlatego ogromne podziękowania za to zaangażowanie, a proszę zwrócić uwagę, to jest wolontariat. I jesteśmy naprawdę dumni z całego systemu, że mamy Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy na tak sprawnym poziomie – zaznaczył st. bryg. Tomasz Wiśniewski, Zastępca Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
O pełnej gotowości do współpracy w każdej sytuacji mówił natomiast dh Przemysław Kaźmierczak, Prezes Zarządu Powiatowego Ochotniczych Straży Pożarnych w Ostrowie Wielkopolskim: – Chciałem podziękować za konstruktywną współpracę między Państwową Strażą Pożarną a Ochotniczymi Strażami Pożarniczymi. Ona wynika z tego, że wspólnie robimy praktycznie to samo i to wspólne działanie, do którego jest gotowych na każdy gwizdek półtora tysiąca ochotników w całym powiecie, jest naprawdę mocnym wsparciem i chcę zapewnić, że ochotnicy są gotowi na każde wezwanie.
W Wielkopolsce funkcjonują 43 Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze i 413 jednostek funkcjonujących w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a poza nim działają kolejne 1 393 jednostki. KSRG jest regularnie rozszerzana. W 2026 roku ma dołączyć do tego systemu m.in. OSP Ostrów Wielkopolski.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz