
David Brembly to człowiek wielu talentów i ogromnej ciekawości świata. Tak było od zawsze. Zanim zaczął trenować koszykówkę, próbował wielu dyscyplin sportu, ale nie tylko sportu. Miał też epizod ze szkołą muzyczną i… baletową.
– Mało ludzi wie, ale byłem też na testach w szkole baletowej w Gdańsku. Nie dostałem się, bo mało rozciągnięty byłem. Moi rodzice zawsze mówili tak: pójdź na fortepian. Wypróbuj. Nie ma „bo nie”. Pójdziesz na jedną lekcję i jeżeli ci się nie spodoba, nie ma problemu. Nie wracamy do tego. Ale nie będzie „nie, bo nie” – wspomina David Brembly, koszykarz Tasomix Rosiek Stali w podcaście „Kablówka 2.0”.
Fortepian, gitara, perkusja, ale też tenis, szermierka, windsurfing… mógłby długo wymieniać. Ostatecznie stanęło na koszykówce i żałować nie powinni ani David, ani dyscyplina. Brembly to jeden z bardziej interesujących graczy Polskiej Ligi Koszykówki, który wcześniej z powodzeniem grał przez wiele lat w lidze niemieckiej. Tytan pracy. Zawsze ambitny, uśmiechnięty, zarażający dobrą energią.
WIDEO: David Brembly w „Kablówce 2.0″: Jak dajesz dobrą energię, pod koniec dnia do ciebie wróci”
– Zawsze grałem w koszykówkę. Uwielbiałem chodzić na podwórko grać w kosza. W piłkę nożna grałem w Niemczech. Wiesz, jak to było na podwórku. W to, w co starsze dzieciaki chcą grać, w to będziemy grali. Więc graliśmy dużo w piłkę nożna – wspomina David Brembly.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz