Zniszczył kosz. Złapała go policja. Zapłacił gminie 1,7 tys. zł

2
Fot. Pixabay
Krewki mieszkaniec gminy Jarocin na długo zapamięta dzień, w którym zniszczył metalowy kosz na śmieci w jednym z miejskich parków. Nie dość, że musiał zwrócić gminie pieniądze za jego uszkodzenie, to drugie tyle wyniosło go pokrycie kosztów sądowych.

Wszystko wydarzyło się pewnego wrześniowego popołudnia 2017 roku w Parku im. mjr. Zbigniewa Ostroróg-Gorzeńskiego. To właśnie wtedy mieszkaniec gminy Jarocin wyrwał i zgniótł należący do gminy kosz na śmieci. Wybryk nie uszedł mu jednak płazem. Został złapany na miejscu zdarzenia przez patrol policji, który w tym czasie przechodził pobliską aleją.

>> Jesteśmy też na Facebooku. Polub nasz fanpage! <<

Wandal przyznał się do zniszczenia gminnego mienia, a sprawa trafiła do sądu. – Gmina złożyła wniosek o ściganie sprawcy, bo uznajemy, że jeśli ktoś niszczy mienie publiczne, to musi podlegać karze i ponosić koszty napraw – mówi Robert Kaźmierczak, wiceburmistrz Jarocina. Mężczyzna został uznany za winnego i zasądzono mu do zapłaty 790,40 zł na rzecz samorządu (straty poniesione w wyniku zdewastowania kosza na śmieci). Został także obciążony kosztami sądowymi, grzywną i opłatami z nią związanymi, co dało dodatkowe 950 zł. Chuligański wybryk kosztował go więc 1740,40 zł i być może będzie przestrogą dla innych, którzy chcieliby ostudzić emocje niszcząc gminną własność.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick