“Zielona” energia popłynie przez miasto do MZK

6
W grudniu do Ostrowa Wielkopolskiego dotrą autobusy elektryczne, które miasto zakupi w ramach dofinansowania z WRPO i ZIT. Projekt wart ponad 40 milionów złotych z czego dofinansowany w wysokości 32 milionów zakłada właśnie inwestycję w ekologiczny transport. Zanim "elektryki" pojawią się na ulicach miasta, musi zostać przygotowana sieć, która będzie je zasilać.

Od ulicy Zielonej rozpoczęły się prace przy budowie nitki do przesyłu tzw. zielonej energii z Ostrowskiego Zakładu Ciepłowniczego do Miejskiego Zakładu Komunikacji przy ulicy Lotniczej. Pierwsze autobusy elektryczne marki Solaris mają zasilić tabor MZK tak naprawdę “na dniach”. – Termin przyjazdu autobusów elektrycznych nie jest zagrożony, już trwają odbiory formalne. Przewidujemy mieć je u siebie do 10 grudnia, ale że ten dzień przypada na niedzielę to możliwe, że pojawią się nawet wcześniej – zapewnia Janusz Marczak, wiceprezes ostrowskiego MZK. Zarząd spółki informuje jednak, że od razu autobusy nie będą jeździły po ulicach miasta. Musi zostać przygotowana sieć, a prace nad nią potrwają dłużej, bo do Świąt Bożego Narodzenia co najmniej.

Sieć do przesyłu energii do stacji ładowania przy MZK będzie wynosiła dwa kilometry, poprowadzona zostanie pod ziemią specjalnymi przewodami. Budowlańcy przewód wmontują w ziemię przez ulicę Zieloną, Spichrzową, będą musieli przebić się przez pasmo torów kolejowych aż do ulicy Lotniczej. Energia, którą OZC wyprodukuje pochodzić będzie z przetwarzania biogazu i biomasy. Jak twierdzi prezes spółki OZC, korzyści z sieci będą większe niż tylko czerpane ze strony MZK.

Szczegóły w materiale filmowym.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 4
    1

    Projektowanie, umowy służebności przesyłu na obcym gruncie, przebicia pod drogami i torami, uzgodnienia, kopanie kupowanie kabla, układanie kabla , zakopywanie, odbiory, zdjęcia, wstęgi, tam ta ram i oczywiscie Beata Klimek. Zakopane kilka milionów. A wszystko po to by kierowca miał blisko do szafki z pudełkiem na śniadanie i zakładowego pomieszczenia socjalnego żeby po fajrancie mógł spokojnie wypić herbatę i zjeść kanapke. Jak by nie mogli ładowarki zrobić przy cepłowni.

  2. 2
    1

    Panie prezesie Kupijaj czy Panu nie jest wstyd występować w tym materiale ?
    Drugie pytanie : Czy Pan wie Panie prezesie co to jest wstyd ?

  3. 2
    1

    Gdyby autobus jeździł do ciepłowni ładować a na razie będą podobno tylko trzy to każdy z nich robiłby dziennie około 15 kilometrów x minimum 25 dni pracy autobusu w miesiącu to daje 25 dni x 15 km x 3 autobusy to daje miesięcznie ok 1150 km x 12 miesięcy czyli rocznie przy trzech autobusach ok.14 tyś. km. pustego przebiegu a w przyszłym roku podobno przyjdzie sześc nowych plus trzy to będzie dziewięć czyli pustych km mielibyśmy pomiędzy 35 tyś. km a 40 tyś.km rocznie xxx ty jak kończysz pracę to zostajesz po godzinach i robisz herbatkę , wyciągasz z pudełka śniadanie czy szorujesz do domu.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick