Zginął w skateparku, bo chciał uniknąć zderzenia? “To takie małe bohaterstwo”

90
zdjęcie poglądowe | Fot. Keagan Henman / Unsplash
Koledzy Dominika, który zmarł po wypadku w kaliskim skateparku, chcą, aby na rampie powstało graffiti upamiętniające 16-latka, a rodzina wyjaśnia, że według świadków tragicznego zdarzenia, nastolatek próbował uniknąć zderzenia z dziewczynką jadącą na hulajnodze. Następstwem tego miał być śmiertelny w skutkach upadek. Treść oświadczenia rodziny publikujemy na wlkp24.info.

Wracamy do tematu śmierci 16-latka w kaliskim skateparku. Chłopak z urazem czaszkowo-mózgowym trafił do szpitala w Kaliszu. Wypadek miał miejsce w poniedziałkowy wieczór. Podczas zabawy nastolatek uderzył głową prawdopodobnie o rampę i doznał urazu. Reanimowano go na miejscu, a następnie lekarze przez kilka godzin walczyli o jego życie. Niestety, nie udało się go uratować.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Nie żyje 16-latek. Miał wypadek w skateparku

W internecie pojawiły się krytyczne komentarze pod adresem zmarłego 16-latka w związku z tym, że nie zabezpieczył odpowiednio głowy przed wejściem do skateparku. Otrzymaliśmy oświadczenie pełnomocniczki rodziny w tej sprawie, która wyjaśnia, że nie kwestia kasku była tu kluczowa, a wydarzenia, które miały miejsce tamtego tragicznego wieczoru.

Czytamy w nim m.in., że: “Dzieciaki, które tam wówczas były mówią, że Dominik musiał zmienić kierunek lotu na rowerze bo podjechała mu na hulajnodze mała dziewczynka na którą by wjechał i pewnie zabił. Ratując ją stracił własne życie, to takie małe bohaterstwo”.

NOWE: PROKURATURA PROWADZI ŚLEDZTWO W SPRAWIE WYPADKU W SKATEPARKU

Treść oświadczenia

Rodzina prosi by przekazać, że wychodzą nowe ustalenia. Dzieciaki, które tam wówczas były, mówią, że Dominik musiał zmienić kierunek lotu na rowerze, bo podjechała mu na hulajnodze mała dziewczynka, na którą by wjechał i pewnie zabił. Ratując ją stracił własne życie, to takie małe bohaterstwo…

Proszę o tym mówić głośno, bo ludzie widzą tylko, że nie miał kasku…

To był bardzo uczynny, miły i koleżeński chłopak z dwiema ogromnymi pasjami w życiu, które realizował: rower i komputer. Był w tym naprawdę bardzo dobry.

Może na skateparku trzeba by wyznaczyć strefy, gdzie można trenować akrobacje na rowerze, desce czy hulajnodze i oddzielić ją od strefy, gdzie przyszły pojeździć małe dzieci na rolkach czy hulajnodze, bo to jest najprawdopodobniejsza przyczyna śmierci. Oczywiście rodzina jest świadoma, że gdyby miał wówczas kask, to nawet gdy ktoś mu zajeżdża drogę, a on w konsekwencji upada, może nie spowodowałoby takiego rozległego urazu głowy.

Niemniej jednak gdyby mu ta dziewczynka nie podjechała, prawdopodobnie nie doszłoby do tragedii, a on by dzisiaj żył.

Wiemy również, że koledzy Dominika albo już wystosowali taką prośbę, albo wystosują prośbę do Prezydenta, ale chcielibyśmy również i tu prosić o pomoc, o nagłośnienie tego.
Chodzi o wykonanie graffiti na tym podjeździe w skateparku – miejscu, które jest popisane. Graffiti upamiętniające Dominika i które może będzie tez przestrogą…
To jest ich inicjatywa…

Tyle się mówi o obecnej młodzieży, że nie umieją funkcjonować w grupie, że żyją tylko w wirtualnym świecie, że nie wiedzą, co to znaczy zbiorowość, społeczność. Ich Dominik integrował, bo był zawsze takim pozytywnym liderem, żeby coś więcej zrobić, żeby nie siedzieć tylko przed komputerem, chociaż lubił również tą działkę. Chodzi o to, że był takim pozytywnym wzorcem dla rówieśników. Pokazywał im, że można funkcjonować inaczej ale zawsze zarażał ich pozytywną energią.

Niech ta energia Dominika zostanie po jego śmierci i nadal integruje młodzież.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

90 KOMENTARZE

  1. 110
    20

    Nasz młody bochater A gdzie byli rodzice tej dziewczynki nie widzieli co robi że zjeżdża drugiemu trasę uwaga drugich rodziców dziecka to Dominik by żył A za to uratował dziewczynkę która mu pojechała wyrazy współczucia dla Rodziców

    • 33
      84

      Przecież wypadki to są zwykle ułamki sekund.
      Nawet jesli byli tam jej rodzice i na nią patrzyli to mogła to byc chwila gdzie dziewczynka nie patrząc co się dzieje w górze zajechała chłopcu drogę.
      To był naprawdę nieszczęśliwy wypadek.
      Co nie zmienia faktu, ze dzieci powinny nosić kaski – nie wiem dlaczego w naszym kraju to jest jakieś wstydliwe czy obciachowe. W innych krajach i dorośli i dzieci jeżdżą na rowerach i hulajnogach w kaskach i jest ok.
      U nas mam wrażenie, że wszystko lubimy robić na przekór… (i nie piszę tutaj o tym tragicznie zmarłym chłopcu tylko o całej społeczności):(

    • 15
      4

      Z tego co ja wiem to w większości innych krajów z tymi kaskami to wygląda tak samo pani “Lilo” xD

    • 46
      2

      Moim zdaniem skatepark powinienen być od określonego wieku, a nie, że matka z małym dzieckiem przychodzi i wszystko fajnie… Chwila nie uwagi matki i dziecko zrobi cos glupiego. SKATEPARK TO NIE PLAC ZABAW DLA DZIECI, NA ROWERKU MOZNA SOBIE POJEZDZIC GDZIE INDZIEJ!!

    • 18
      3

      Sam jeżdżę na hulajnodze ale przez ten wypadek boję się jeździć u nas na skateparku jest dużo takich dzieci a on zginoł przez takie dziecko a jedyne co słyszymy od rodziców tych dzieci żebyśmy uważali na nich albo jak coś nam nie pasuje to żebyśmy uważali i to nie jest wina tego że niemiał kasku tylko wina rodziców którzy puścili tam curke samą

    • 1
      1

      Skatepark to nie miejsce dla dzieci sam jeżdżę na hulajnodze i rolkach małe dzie ci przeszkadzają tam się uczyć tricków.Prosze o dostosowanie skateparku do odpowiedniego wieku do Andzrzeja dudy.prosze o odpisanie

  2. 62
    7

    Trzeba odnowić tam gdzie dzieci powinny jeździć na rowerku i uczyć się przepisów A nie wybierać się z małym i dziećmi na skatpark jak jedzie młodzież dzielony ten Dominik bohater uratował dziewczynkę A sam nie żyje kadolecje dla Rodziców, sama jestem matką

  3. 161
    164

    Jakoś wcześniej nie było mowy o jakiejś dziewczynce nagl czarodziejsko się pojawia a to tylko dlatego że wylała się niepotrzebna fala hejtu o brak kasku….teraz będzie hejt na rodzicach który prawdopodobnie nie istnieją 😂😂😂

    • 73
      73

      takie żarty są nie na miejscu umarł chłopak ratując zycie małej dziewczynce

    • 49
      24

      jestem świadkiem zdarzenia, i potwierdzam, że była dziewczynka z rodzicami która prawdopodobnie podjechała mu na rolkach lub hulajnodze.

    • 31
      4

      Słuchaj skoro Cię tam nie było, i nikt Cię nie poinformował jak było to proszę Cię żebyś się nie odzywał. Jeżeli chcesz się dowartościować to dowiedz się jak było naprawdę a później pisz. Jeżeli wierzysz w artykuły które dodają fakty kaliskie 10 min po zajściu sytuacji to świadczy to o Tobie że masz bardzo przykre życie. Skąd taki portal może wiedzieć co się tak naprawdę stało 10 minut po całej akcji? Proszę Cię przejrzyj na oczy. Takie strony piszą artykuły nie ważne czy prawdziwe ważne żeby było i żeby ludzie wchodzili i żeby wyświetlenia się nabijały. Jak już chcesz coś pisać to poczekaj aż sprawa się wyjaśni i dopiero później pisz jak już się dowiesz prawdy, a nie siejesz fermenty.
      Pozdrawiam serdecznie.

    • 6
      2

      Słuchaj skoro Cię tam nie było, i nikt Cię nie poinformował jak było to proszę Cię żebyś się nie odzywał. Jeżeli chcesz się dowartościować to dowiedz się jak było naprawdę a później pisz. Jeżeli wierzysz w artykuły które dodają fakty kaliskie 10 min po zajściu sytuacji to świadczy to o Tobie że masz bardzo przykre życie. Skąd taki portal może wiedzieć co się tak naprawdę stało 10 minut po całej akcji? Proszę Cię przejrzyj na oczy. Takie strony piszą artykuły nie ważne czy prawdziwe ważne żeby było i żeby ludzie wchodzili i żeby wyświetlenia się nabijały. Jak już chcesz coś pisać to poczekaj aż sprawa się wyjaśni i dopiero później pisz jak już się dowiesz prawdy, a nie siejesz fermenty.
      Pozdrawiam serdecznie.

    • 49

      Polecam obejrzeć jakiś film z serii wiosna na skateparku od Bartka Tabora na yt i zobaczyć jak to wygląda.

    • 3
      36

      Jaka miał kask Dominik to był żył wszyscy mu mówili że ma założyć ale tego nie zrobił wyrazy spulczucia 😭😭😭

    • 24

      Chyba Ci się coś pomyliło, wątpię żeby kilka/kilkanaście osób kłamało by, tylko po to żeby zatrzymać falę hejtu jaka na niego spadła. No dobra nie miał kasku ale nie zmienia to faktu że dzieci jeżdżą jak chcą i nie patrzą co się dzieje. Jakoś bez powodu nie zwichnąłem sobie nadgarstka żeby dziecku na skateparku nic się nie stało. Rodzice tego chłopca jeszcze mnie wyzywali że nie uważam bo młody jak zawsze bez karny

    • 10
      1

      Chyba nie czytałeś do końca. Jego koledzy, którzy tam byli potwierdzają to, że jakiś bachor mu zajechał droge. Chłopak nie żyje, a ciebie to bawi

    • Jak masz się nabijać z czyjegoś nieszczęśćia to idź gdzie indziej chłopak uratował dziewczynce życie tracąć przy tym własne i co tu jest do śmiechu
      Wyrazy współczucia dla rodziców chłopaka

    • 1
      1

      Od początku była mowa o dziewczynce tylko nie mówili tego w informacjach ale znajomi chłopca którzy tam byli zrobił nawet akcje w internecie ze zginął przez ta dziewczynkę

    • No pisz tak dalej haha czlowieku od kiedy jezdzilem w skate parku ani ja ani inne osoby co tam byly nie mialy kasku i nic sie nie stalo. Boli cie prawda, se jakis dzieciak wlazl tam i chcesz zwalic wine na kask haha. Lecz sie

  4. 12
    1

    Niestety stało się czasu nie cofniemy, współczuję naprawdę rodzicom chłopaka.
    😞[*]. Ale zawsze może być tak że dzisiaj jesteśmy, a jutro nas nie ma. Zawsze może się coś wydarzyć. (To było bardzo bohaterskie z jego strony).

  5. Stała się tragedia nic już tego nie zmieni. Syn też tam lubi trenować choć nie raz się zdążą ze małe dzieci na rowerkach o 4 kołach im podjeżdżają. Więc jest niebezpiecznie dla 13 latka. A gdzie są rodzice tych maluchów!!??

  6. To ogromna tragedia i powinno się ważyć każde słowo myśląc o rodzicach i bliskich zmarłego chłopaka, to nie czas na oskarżenia i przerzucanie się winą. Żeby nie było tak, że po bolesnych komentarzach dotyczących chłopca nie, nie przekierunkowac emocji na dziewczynkę i jej rodziców. Więcej refleksji, powściągliwości i godnej postawy w obliczu ludzkiej tragedii. Wyrazy współczucia dla rodziny chłopca.

  7. 13
    1

    To jest duży problem. Już pomijając że chłopak nie miał kasku rodzice przychodzą na skate park z dziećmi jak na plac zabaw dzieci biegają po rampach nie patrzą na nic i na nikogo a jak się powie coś takiemu żeby chociaż patrzył co robi to idzie po matkę ona staje obok rampy a dziecko biega bezkarnie i jeżdżące tam osoby nie są w stanie coś zrobic, wjedzie ci pod koła to dzwonią na policję czy straż miejska i robi się problem prawo jest niby po naszej stronie bo jednak są ignorowane regulaminy ale problem trzeba zrobic. ciężko jeździć tydzień bez takiej sytuacji

  8. 3
    40

    Byłam tam kiedyś z moim synem bo chciał pojeździć a ja nie omieszkalam sprawdzić jak tam wygląda bezpieczeństwo……i powiem krótko …..takie miejsca powinny być likwidowane. To aż coś że istnieje od 13 lat i nikomu do tej pory nic się nie stało . Jest tam takie miejsce gdzie jest betonowy wyśkok potem przerwa nic …..luka .. I za chwilę betonowy zjazd . Powinien być tam znak …..uwaga śmierć . Jak dzieciak nie utrfi….to komponuje się głową prosto na betonowy kant . Skóra się jeży . Kto to zatwierdził . Kto dopuścił do budowy czegoś takiego . Bez żadnego nadzoru …juz pominę ten drobny fakt . Takiego nastolatka rodzice nie da w stanie i pilnować i jak będzie chciał tam jeździć to znajdzie na to sposób pomimo ostrzeżeń rodziców .To nie wina dzieciaków . Oni nie mają naszej wiedzy na ten temat . Takie miejsce nie powinno istnieć
    Szczere wyrazy współczucia dla rodziców . Przestronna tragedia . Widać że super chłopak .

    • 47

      Chciałbym powiedzieć tylko że jest to skatepark, miejsce do uprawiania sportów ekstremalnych a nie plac zabaw. Małe dzieci nie powinny się tam znajdować, oczywiście teraz pewnie znajdą się rodzice którzy będą mówili “ale jak to, jest to miejsce publiczne, każdy może tam być” owszem może tam być ale chciałbym tylko powiedzieć że i te małe dzieci i starsze osoby powinny uważać i patrzeć czy komuś się nie podjedzie, bo często bywa tak że małe dziecko podjedzie komuś a ten w nie wpadnie, i jest awantura że to ten starszy nie uważa i powinien uważać bo tu są dzieci, ale pamiętajmy że to bezpieczeństwo i uwaga na innych działa obustronnie. Rodzice małych dzieci często nie zdają sobie sprawy że jest to miejsce niebezpieczne dla ich bąbelków. Sądzę że skatepark nie jest miejscem dla małych dzieci oraz dla dzieci które uczą się dopiero jeździć na rowerkach i hulajnogach lub tego typu sprzętom.
      Chciałbym tylko jeszcze powiedzieć że gdyby ta sytuacja miała inne zakończenie, które skończyło by się tragicznie dla tej dziewczynki, ludzie wyzywali by tego chłopaka że nie uważał na innych, że był nieodpowiedzialny, że powinien ponieść karę tego czynu, że tacy ludzie nie powinni w ogóle jeździć, krótko mówiąc cała wina spadłaby na niego i to on byłby najgorszą osobą na którą każdy by wywalał swoją nienawiść i złość, i właśnie wtedy nikt by nie zauważył tego że to właśnie ta dziewczynka mu podjechała, że to ona nie uważała, do niej nikt by się nie przyczepił, bo przecież to tylko dziecko, dziecko które gdyby się tam nie znajdowało najpewniej nie doszłoby do takiej tragedii, to nie byłaby wina rodziców że przyszli z nią na skatepark tylko młodego chłopaka któremu podjechała…
      Już na koniec, gdyby to dziewczyna ucierpiała wszyscy chcieliby wystosować karę w stosunku do chłopaka, zaś gdy to chłopak ucierpiał z tragicznym skutkiem, nikt nie chce wystosować kary w stosunku do tej dziewczynki, dlaczego? ..ponieważ jest małym dzieckiem, które jest przecież niewinne i jak w ogóle można pomyśleć żeby ukarać dziecko.
      Rodzice nie tylko tej dziewczynki ale też innych małych dzieci wykazują się straszną nieodpowiedzialnością (rozumiem, jest to miejsce dla wszystkich, i każdy ma prawo tam być, ale powinno się uważać nie ważne w jakim jest się wieku), sądzę że naprawdę małe dzieci nie powinny przychodzić na takie miejsca, co jest trochę dziwne sam od młodego wieku chciałem przychodzić na skateparki i na nich jeździć, ale tak nie robiłem ponieważ rodzice mi nie pozwalali i mówili że to niebezpieczne, po upływie naprawdę wielu lat nadal tak sądzą i woleliby żebym nie jeździł tam, ale jestem już dorosłym mężczyzną i robię co uważam, oraz staram się zawsze uważać na innych i również na siebie by nic złego się nie stało.
      A kto wie, może znałem chłopaka lub kiedyś z nim rozmawiałem, bo często bywam na kaliskim skateparku.
      Smuci mnie to że dopiero po takiej tragedii młodzi ludzie uświadamiają sobie że nie są nieśmiertelni i zaczynają nosić kaski oraz inne ochraniacze. Od zawsze było wiadome że bmx’y, deski, hulajnogi czy rolki są niebezpiecznym sportem (każdy powinien sobie to uświadomić oraz o tym pamiętać) ale dopiero teraz każdy możne sobie uświadomić że te sporty nie są dla każdego, oraz by je uprawiać trzeba być przewidywalnym oraz zachowywać bezpieczeństwo.
      Chciałbym tylko powiedzieć że szczerze współczuje rodzinie chłopaka, oraz najszczersze kondolencja dla jego najbliższych, miał przed sobą całe żyje.. które zniknęło w krótkiej chwili..

    • Skąd ty się kobieto urwałaś? Skatepark to miejsce w którym można ćwiczyć sporty ekstremalne!!! Koniecznie trzeba to wziąć pod uwagę, to czy miał kask czy nie to inna sprawa w tym wieku powinien wiedzieć co robi, ważniejsze moim zdaniem jest to że rodzice bardzo nieodpowiedzialnie pozwalają na zabawę w takim miejscu naprawdę małym dzieciom takim 6-7 lat czy takie dziecko zdaje sobie sprawę z zagrożeń ? Myślę że to rodzice o tym powinni decydować. Mam nadzieję że rozumie Pani o co mi chodzi.

    • Nie rozumiesz tego tępa babo,że to miejsce jest przeznaczone dla zawodowców a nie dla twojego BOMBELKA

  9. 6
    11

    Dzisiaj byłam koło skateparku, na kilkanaście dzieciaków jeżdżących na hulajnogach i rowerach jakby nic się nie stało, tylko jeden chłopak miał kask… Za chwilę usłyszymy o kolejnej tragedii.

  10. 33
    3

    Mam nadzieję, że opiekun tej dziewczynki odpowie przed sądem za narażenie jej zdrowia i życia a także spowodowanie śmierci tego chłopaka! Niech się w końcu ludzie nauczą, że skatepark to nie jest miejsce dla małych dzieci!

    • 10

      Niestety ma każdym skate parku można spotkać małe dzieci nie patrzące na otoczenie i stanowiące zagrożenie nie tylko dla siebie ale także dla innych a kiedy zwraca się takiemu dziecku uwagę żeby uważało i jeździło gdzie indziej by nie spowodować niechcianej kolizji rodzic wtrąca się mówiąc że każdy może jeździć gdzie chce właśnie przez takie osoby dochodzi do wypadku skate park to miejsce do jazdy wyczynowej a nie plac do rekreacyjnej jazdy

  11. 16

    Ludzie przestańce hejtować, zmarł chłopak, który wchodził w życie miał plany na przyszłość i pasję a to rzadkość. Był lubiany przez otoczenie. Chwila nie uwagi brak kasku a podobno zawsze w nim jeździł. Co byście pisali gdyby zginęła ta dziewczynka. Uratował jej życie. Gdzie są rodzice tego dziecka dlaczego uciekli? Skatepark to nie plac zabaw. Nie mogą tam przebywać dzieciaki. Jak sie czujesz mamusiu, czemu nie dopilnowałaś córki, co robiłaś w tamtym momencie? Założe się że przeglądałaś internet a potem uciekłaś jak tchórz.
    Mam córkę która znala Dominika ale tylko z opowiadań i itak bardzo to przeżyła.
    A ja łączę sie w bólu z rodzicami. Bo to niewyobrażalna strata. Znam mamę a taty nie ale dziś widzialam go w urzedzie miasta jak załatwiał formalności – wrak człowieka. Bardzo wam współczuję i jestem myslami i modlitwą z wami.
    Ludzie opamiętajcie się.
    Postawcie sie na ich miejscu.
    Ja płaczę drugi dzień.
    Bardzo współczuję 😭 😭 😭

    • 11
      2

      Uratował. Ale sam zginął gdyby nie ten jebany kaszojad to ten chłopak by jeszcze żył. Matka powinna dostać 5 lat za nie umyśle spowodowanie śmierci.

  12. Ludzie przestańce hejtować, zmarł chłopak, który wchodził w życie miał plany na przyszłość i pasję a to rzadkość. Był lubiany przez otoczenie. Chwila nie uwagi brak kasku a podobno zawsze w nim jeździł. Co byście pisali gdyby zginęła ta dziewczynka. Uratował jej życie. Gdzie są rodzice tego dziecka dlaczego uciekli? Skatepark to nie plac zabaw. Nie mogą tam przebywać dzieciaki. Jak sie czujesz mamusiu, czemu nie dopilnowałaś córki, co robiłaś w tamtym momencie? Założe się że przeglądałaś internet a potem uciekłaś jak tchórz.
    Mam córkę która znala Dominika ale tylko z opowiadań i itak bardzo to przeżyła.
    A ja łączę sie w bólu z rodzicami. Bo to niewyobrażalna strata. Znam mamę a taty nie ale dziś widzialam go w urzedzie miasta jak załatwiał formalności – wrak człowieka. Bardzo wam współczuję i jestem myslami i modlitwą z wami.
    Ludzie opamiętajcie się.
    Postawcie sie na ich miejscu.
    Ja płaczę drugi dzień.
    Bardzo współczuję 😭 😭 😭

  13. 2
    43

    Tego typu miejsca powinny być zlikwidowane… a młodzież nie musi się rozładowywać w tego typu parkach…kiedys takich “sportowych ” przybytków nie było i młodziez potrafiła zająć sie czyms inym. w dupach im się przewraca…hulajnogi, deski, rowery do skakania… a potem tragedie.

    • 12
      5

      W tych czasach my nastolatkowie pragniemy adrenaliny a skate park to miejsce do trudnych skoków czy tricków. Dla nas to nie jest nic dziwnego. I naprawdę nie trzeba było tego pisać w miejscu gdzie ludzie składają kondolencję dla zmarłego chłopca niekoniecznie z jego winy. Gdyby tego typu miejsc nie było to częściej wypadki by się zdarzały.

    • 6
      1

      Tak, no przecież kiedyś nie było takich miejsc i było lepiej. Dzieci chodziły się taplać w gównie z nudów właśnie z powodu braku miejsc takich jak skateparki. Widać po tym komentarzu taką typową mentalność starego dziada, który za prlu mógł srać pod siebie, a i tak było lepiej niż teraz.

    • 7
      1

      My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.

      Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze… na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.

      Wszyscy należeliśmy do hord i łupiliśmy okolicę. Konin, Szczecin i Oslo stały w płomieniach. Bawiliśmy się też na budowach. Czasem kogoś przywaliła zbrojona płyta, a czasem nie. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka odcinała stopę i mówiła z uśmiechem, “masz, kurna, drugą, nie”? Nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że wszyscy zginiemy. Nikt nie narzekał.

      Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z gruźlicą, szkorbutem, nowotworem i polio służył mocz i mech. Lekarz u nas nie bywał. Chyba że u babci – po mocz i mech. Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Jedliśmy muchomory sromotnikowe, na które defekowały chore na wściekliznę żubry i kuny. Nie mieliśmy hamburgerów – jedliśmy wilki. Nie mieliśmy czipsów – jedliśmy mrówki. Nie było wtedy coca-coli, była ślina niedźwiedzi. Była miesiączka żab. Nikt nie narzekał.

      Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał karę. Dół z wapnem, nóż, myśliwska flinta – różnie. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem piwo — jak zwykle. Potem ojciec wracał do domu, a po drodze brał sobie nowe dziecko. Dzieci wtedy leżały wszędzie. Na trawnikach, w rowach melioracyjnych, obok przystanków, pod drzewami. Tak jak dzisiaj leżą papierki po batonach. Nie było wtedy batonów, dzieci leżały za to wszędzie. Nikt nie narzekał.

      Latem wchodziliśmy na dachy wieżowców, nie pilnowali nas dorośli. Skakaliśmy. Nikt jednak nie rozbił się o chodnik. Każdy potrafił latać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji, aby się tej sztuki nauczyć. Nikt też nie narzekał.

      Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Czasem akurat wtedy nadjeżdżał jelcz lub star. Wtedy zdychaliśmy. Nikt nie narzekał.

      Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Podobnie jak wybite zęby, rozprute brzuchy, nagły brak oka czy amatorskie amputacje. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a od pomocy, to jeszcze nikt nie umarł. Ciocia Janinka powtarzała, “lepiej lanie niż śniadanie”. Nikt nie narzekał.

      Gotowaliśmy sobie zupy z mazutu, azbestu i Ludwika. Jedliśmy też koks, paznokcie obcych osób, truchła zwierząt, papier ścierny, nawozy sztuczne, oset, mszyce, płody krów, odchody ryb, kogel-mogel. Jak kogoś użarła pszczoła, to pił 2 szklanki mleka i przykładał sobie zimną patelnię. Jak ktoś się zadławił, to pił 3 szklanki mleka i przykładał sobie rozgrzaną patelnię. Nikt nie narzekał.

      Nikt nie latał co miesiąc do dentysty. Próchnica jest smaczna. Kiedy ktoś spuchł od bolącego zęba, graliśmy jego głową w piłkę. Mieliśmy jedną plombę na jedenaścioro. Każdy ją nosił po 2-3 dni w miesiącu. Nikt nie narzekał.

      Byliśmy młodzi i twardzi. Odmawialiśmy jazdy autem. Po prostu za nim biegliśmy. Nasz pies, MURZYN, był przywiązany linką stalową do haka i biegł obok nas. I nikomu to nie przeszkadzało. Nikt nie narzekał.

      Wychowywali nas gajowi, stare wiedźmy, zbiegli więźniowie, koledzy z poprawczaka, woźne i księża. Nasze matki rodziły nasze rodzeństwo normalnie – w pracy, szuwarach albo na balkonie. Prawie wszyscy przeżyliśmy, niektórzy tylko nie trafili do więzienia. Nikt nie skończył studiów, ale każdy zaznał zawodu. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. To przykre. Obecnie jest więcej batonów niż dzieci.

      My, dzieci z naszego jeziora, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli jak nas należy „dobrze” wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez słodyczy, szacunku, ciepłego obiadu, sensu, a niektórzy – kończyn.

      Nikt nie narzekał.

    • no tak kiedys nie bylo skejtparkow wiec mlodziez jezdzila gdzie sie da po centrach miast, osiedlach robila wlasne konstrukcje i tez wszyscy narzekali ze sa ‘huliganami’ a teraz jak sa specjalne dla nich parki kulturalnie wyznaczone to tez zle 😉

  14. Ile już wypadków było i ile tragedii w podobnych przypadkach musi dojść, by ludzie sobie uzmysłowili, że powinni takie strefy zrobić już bardzo dawno temu. To pewnie nie pierwszy i nie ostatni przypadek, gdy jakiś dzieciak zajeżdża komuś drogę podczas kaskaderki, przez co są zmuszeni podjąć inne lecz czasami niebezpieczne względem ich działania. Fakt faktem, bez kasku wykonywanie różnych rzeczy wyczynowych to praktycznie proszenie się samemu o przykre sytuacje, jednak mi nic do tego, każdy za siebie odpowiada i każdy wie na ile może, co według mnie też nie zmienia tego, że by wykonywać różnie triki, powinno się zabezpieczyć w stopniu minimalnym i tutaj dochodzi do dość kontrowersyjnej dyskusji, którą widziałem już dużo razy, ale wiedzcie, że nie narzucam nikomu własnego zdania a jest to moja opinia. Wracając do głównego tematu, to powinni jak najszybciej zrobić takie strefy, ponieważ sam byłem też w takich sytuacjach, gdzie chciałem coś zrobić, ale nie mogłem bo albo w trakcie jakieś dziecko mi wyskoczyło po drodze, albo blokowało przejazd. Gdzie są rodzice? Gdzie rozsądność? Niektórzy nie powinni mieć właśnie dzieci przez takie coś, a ludzie wychodzą z nimi, nie pilnują a potem dochodzi do takich sytuacji a konsekwencje? Nie ma. W takich przypadkach to ja bym przynajmniej ubiegał się o odszkodowanie względem śmierci dziecka, nie jest to żadna rekompensata, bo nic nie zastąpi życia, ale musi być jakaś konsekwencja tego, że dziecko bez opieki jedzie gdzie chce i inicjuje takie sytuacje, nawet o tym nie wiedząc. Niestety, żyjemy w takim kraju, że ani konsekwencji nie będzie, ani specjalnie oznaczonych stref, bo państwo woli budować kolejnie biurowce.

  15. Szczerze ludzie, powiem tak, bardzo ale to bardzo szkoda mi Dominika i uważam że wina jest po stronie systemu i miasta, ja osobiscie zajawkowiczem deski bylem jestem i będe, wiec troche sie na tym znam, regulamin przed każdym skateparkiem jest, wystarczy przeczytac, wiadomo ze skatepark rzadzi sie swoimi prawami i dla ludzi z pasja do tego sportu jest to cos wiecej niz zwykly plac z przeszkodami, tylko jest to ich osobista mekka do ktorej chca wracac i wracac, gdyby pozwolic ludziom urzytkujacym skatepark ustalac zasady tam panujace, nikomu dzis nie stalaby sie krzywda, poniewaz regulamin na skateparkach jest a nie dziala, bo nie jest on w zaden sposob egzekwowany ani nie ma nikogo kto regulaminu by pilnował, spolecznosc sama powinna wyznaczac osoby odpowiedzialne za to zeby pilnowaly przestrzegania regulaminu, chociazby wlasnie stalego bywalca w postaci zajawkowicza, i nie zgodze sie ze stwierdzeniem ze skatepark jest dla wszystkich, skatepark jest dla ludzi ktorzy moga sie nazwac ,,skejtami” bo uprawiaja owy sport, czy zima na stokach narciarskich mozna spotkac ludzi ktorzy spaceruja na srodku trasy ? albo ktorzy jezdza po nim na rowerze ? nie, tak samo powinno to dzialac w przypadku skateparku, lecz ludzie nie potrafia zdjac klapek z oczu. Pozdrawiam

  16. 11

    Ludzie którzy uważają ze takie miejsca powinny być likwidowane naprawde maja nudne zycie. Może jeszcze zakażmy jezdzic samochodami w calym kraju bo tyle wypadków jest. Nie pozdrawiam takiego myslenia

  17. Serio małe dzieci na skateparkach to zły pomysł wszędzie jeżdżą jak chcą i robi się bardzo niebezpiecznie uważam że dzieci które nie robią żadnych trików tylko jeżdżą na hulajnogach i odpychanych rowerkach z Rossmanna nie powinny jeździć na skateparkch dotyczy się to również tych którzy nie stosują się do prawidłowego ruchu. Współczuję chłopakowi i jego rodzinie

  18. Takie dzieci biegające po skateparku , to standard. A najgorsze jest to , ze za kazdym razem to winny nie jest dzieciak tylko starszy no bo przeciez Co tam , ze rodzice siedze obok skatparku , ich dzieci są święte , a my jestesmy hołotą , która nie umie sie zachować . Sam jezdze , i wiem jak to jest jak dzieciak wyskoczy Ci podczas wykonywanego manewru , nie wiadomo co wtedy zrobic wleciec q dziecko czy zeskoczyc i samemu sie lekko poobijac . Szkoda , ze Rodzice siedzacy pozwalaja swoim dzieciom na wszystko , a jak my zwrocimy uwage to jest wielki bunt . Oj smieszne , widac jak zavhowała sie mamuska po tym wypadku , po co pomóc chlopakowi , lepiej chronic swoje cztary litery .

  19. 4
    1

    matka dziecka powinna odpowiedzieć na drodze sądowej za niedopilnowanie dziecka, które w ogóle nie powinno znajdować się w takim miejscu
    dla bachorów są place zabaw a nie skateparki, gdzie uprawiany jest sport ekstremalny

  20. Sam jeździłem na skateparku przez 12 lat na rowerze, po pierwsze nawet jak miałby kask na głowie niewiele by zmieniło gdyby upadł na dziewczynkę i ją zabił, jestem ciekawy jak zareagowali rodzice tej małej dziewczynki, i jak by brzmiał artykuł gdyby to jej stała się krzywda czyja by to była wina ? Też musiałem wykonywać różne uniki żeby nie zrobić krzywdy małym dzieciom często kończyło się to tylko ukszkodzeniem drogiego sprzętu, w innym przypadkach kontuzji. Rodzice tych dzieci zawsze mieli pretensje do mnie często ubliżając i robiąc awanturę nie widząc winy dziecka które było nieostrożne. Nie mówiąc już o słowach podziękowania że dzięki mojej reakcji nic się nie stało.

  21. Niektórzy piszą, że każdemu wolno być w skateparku, bo to miejsce publiczne. Otóż nie, nie każdemu wolno tam być, bo to jest miejsce tylko i wyłącznie do specjalnej jazdy i w żadnym wypadku nie powinny się tam znajdować małe dzieci. Tylko rodzice się tak przyzwyczaili, że ich dzieci mogą być wszędzie gdzie chcą nie patrząc na innych użytkowników. Czy ta matka poszłaby z tym małym dzieckiem na basen, który ma 2 metry głębokości i pozwoliłaby mu się tam samemu kąpać? Nie, bo wiedziałaby, że się dziecko utopi, to czemu nie ma tej wyobraźni idąc do skateparku i puszczając dziecko pomiędzy szybko jadące rowery? Czas się ludzie przyzwyczaić, że nie wszystko jest dla wszystkich i uruchomić swoją mózgownicę, kiedy ma się pod opieką dzieci.

  22. Dla dzieci jest plac zabaw a nie skatepark. Często jest tak, że przyjdzie dziecko z rodzicem który zamiast je pilnować to siedzi w telefonie lub gada z kimś a dzieciak jeździ jak chce bez kasku czy innych ochraniaczy a uwagi nie da się im zwrócić bo przecież on wie lepiej. Potem jak takiemu dziecku coś się stanie z jego winy to oczywiście będą oskarżać każdego kogo tylko mogą.

  23. 6
    1

    Nieraz miałem taką sytuację, raz nawet kiedy to jakiś 4letni bachor na trójkołowej hulajnodze, wleciał prosto pode mnie, w ostatniej chwili wykręciłem i zachaczyłem o niego tylnym kołem upadając na bok, skończyło się to tym, że to ja złamałem rękę, a od wku*wionego ojca sebixa małego dziecka dostałem srogi opier*ol za przewrócenie jego syna… Gdzie tu logika
    Dzieci, poniżej 13 roku życia, bez kasku, ochraniaczy i ROZUMU nie powinny wchodzić na skatepark!!!

  24. 2
    1

    Współczuję rodzinie i przyjaciołom tego chłopaka, [*] może teraz ludzie wreszcie zrozumieją że skate park to nie plac zabaw dla 6 letnich dzieci, gdzie byli rodzice tej dziewczynki że jej nie dopilnowali?

  25. Tak to właśnie jest chłopak z pasja lubiący jazdę na rowerze/ BMX-e prawdopodobnie już na dużo bardziej zaawansowanym poziomie chcący nauczyć się nowych tricków… szkoda chłopaka z całego serca. Sama uczęszczałam na skatepark swojego czasu tylko jeżdżąc na desce jestem z innego województwa ale najwidoczniej wszędzie dzieje się to samo. Na skatepark przychodzi strasza młodzież, która wie, ze nikomu nie zagraża tam i na spokojnie może ćwiczyć swoje tricki a jednak przychodzą rodzice z dziećmi w wieki 8 lat, dzieci jeżdżą na rolkach, hulajnogach i potrafią się zatrzymać na środku i zacząć rozglądać nieraz byłam świadkiem jak jie jeden z moich kolegów zjeżdżał po rampie rozpędzony i w ostatniej chwili skręcał czy się zatrzymywał oby tylko ominąć dziecko,które zagradza drogę (narażając siebie nieraz kończyło się wymijanie nie przyjemnymi upadkami) ale gdzie rodzice? Odpowiedz prosta siedzą na krzesłach w telefonach i jeszcze potrafią z ogromnym żalem przyczepić się do osoby, która jeździ Już pare lat z pasji twierdząc, ze to ona zagraża wszystkim… chore…. spodziewam się, ze wszystkie osoby piszące negatywne komentarze to osoby, które siedzą na dupie i nic nie robią, a chłopak jednak miał jakaś pasje i nie siedział bezczynnie przed telewizorem. Niech ten chłopak spoczywa w pokoju wiecznym i ogromne współczucia dla rodziny. 🙏🏼

  26. 2
    1

    Bo skatepark to nie jest jebany plac zabaw dla dzieci. To jest miejsce do wyczynowej jazdy na prawdziwej chulajnodze. Potem się madki bulwersują że:czemu wjechałes w moje dziecko? Jak go nie pilnują to tak jest. Przez tego jebanego kaszojada i madke której powinni dojebać z 5-10 lat więzienia za nie umyśle spowodowanie śmierci. To ten chłopak by jeszcze żył. MAŁE DZIECI NIE MAJĄ WSTĘPU NA SKATEPARK

  27. 1
    1

    Gdyby miał wtedy kask też by pewnie żył. Nie można jednoznacznie określić winowajcy. Fakt – dziecka tam być nie powinno być, ale kask powinien być na głowie.

  28. 3
    1

    Bo skatepark to nie jest jebany plac zabaw dla dzieci. To jest miejsce do wyczynowej jazdy na prawdziwej chulajnodze. Potem się madki bulwersują że : czemu wjechałes w moje dziecko? Jak go nie pilnują to tak jest. Przez tego jebanego kaszojada i madke której powinni dojebać z 5-10 lat więzienia za nie umyśle spowodowanie śmierci. To ten chłopak by jeszcze żył. MAŁE DZIECI NIE MAJĄ WSTĘPU NA SKATEPARKARKI

  29. 3
    1

    No tak kiedyś to się pod sklepem biło z kolegami, biegało po polach kiedy jeździł traktor lub kombajn, chodziło po dachach, drzewach, kiedy to było bezpieczniej. Skate park jest przeznaczony do użytku publicznego, ale jeśli rodzice czasem by pomyśleli to nie byłoby takiej tragedii, kto małemu dziecku pozwala jeździć w miejscu gdzie uprawia się sporty ekstremalne? Wjechałby w dziewczynkę, byłaby sprawa sądową i ludzie by chłopaka zlinczowali, chłopak zrobił inaczej i co? I matka uciekła z dzieckiem z miejsca wypadku. Dlaczego policja jej nie szuka? Nie upilnowała dziecka więc jest w zasadzie współwinna tego co się stało, owszem jeśli chłopak miałby kask to być może by żył, oby ta sytuacja pokazała że skate park jest dla osób które już potrafią więcej i nie powinny przebywać tam dzieci które dopiero się uczą, a osoby które jeżdżą nosiły kaski.

    • Akurat osoby które się ucza do tego mają przeznaczony skatepark ale po prostu warto uprzedzić albo jeździć sobie na boku jak się uczy/nie umie ale na pewno nie jeździć bezmyślnie jak idiota po środku gdzie na pewno każdy widział że ludzie skaczą na rowerach, deskorlkach itp.

  30. Mam nadzieję że, matka od tej dziewczynki to czyta. I powinna ponieść konsekwencje prawne albo chociaż by mandat distala że spowodowała zagrożenie nie dopilnowujac dziecka. Chociaz nie mnie oceniać. Nie byłem świadkiem. Niech to będzie przestroga dla innych. Żeby było bezpiecznie

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick