Zawody w Jutrosinie będą kontynuowane. Jest oficjalna decyzja

6
V Motoparalotniowe Slalomowe Mistrzostwa Polski w Jutrosinie będą kontynuowane. Taką decyzję podjęli organizatorzy po tym, jak w środę doszło do tragicznego zdarzenia, w którym życie stracił jeden z zawodników, a zarazem członek ekipy organizującej mistrzostwa. Pierwsze wejście na żywo dzisiaj z V Motoparalotniowych Slalomowych Mistrzostw Polski rozpocznie się zaraz po serwisie sportowym około godz. 18.00.

Kontynuowanie V Motoparalotniowych Slalomowych Mistrzostw Polski stanęło pod znakiem zapytania po tragicznych doniesieniach z Jutrosina, gdzie w środowe popołudnie utonął zawodnik Aeroklubu Ostrowskiego – Sebastian Lewek. 36-latek był również członkiem sztabu organizacyjnego.

Do tragedii doszło, kiedy mężczyzna pracował na platformie przy jednym z pylonów rozstawionych na jeziorze w Jutrosinie. Wpadł do wody, a po wyłowieniu go, został przetransportowany łódką na brzeg. Tam rozpoczęła się trwająca 40 minut akcja ratunkowa. Niestety, mimo reanimacji nie udało się go uratować.

Początkowo była mowa, że decyzja o kontynuowaniu zawodów bądź ich przerwaniu zostanie podjęta jeszcze w środę. Ostatecznie zdecydowano, że nastąpi to dzień później. Sprawę tragicznego wypadku bada prokuratura. Pierwsze osoby już zostały przesłuchane.

W związku z kontynuowaniem zawodów, Telewizja Proart oraz portal wlkp24.info będą pokazywały kolejne sesje na żywo. Najbliższa odbędzie się w czwartek o godz. 18.00. Będzie ją można oglądać poniżej.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 10
    2

    Wypadki chodzą po ludziach. Nie rozumiem rozterek na temat przerwania mistrzostw Polski w tej dyscyplinie. Należy uczcić zmarłego minutą ciszy i nie niweczyć przygotowań gospodarzy imprezy, zawodników i przybyłych na tę imprezę kibiców. To byłoby już chore i mam przeczucie graniczące z pewnością, że zmarły nie życzyłby sobie przerwania zawodów z powodu jego śmierci.

  2. 3
    12

    Ważniejsza czasówka od ludzkiego życia. Dramat. Na całym świecie odwoływane są zawody, ale jak widać panowie mają inne priorytety.

Skomentuj Sportowiec Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick