„Wygodnictwo i roszczeniowość” – numer alarmowy to nie żarty!

2
Kilkudniowe bóle brzucha, gorączka czy prośba o numer telefonu do sąsiadki- to tylko niektóre z sytuacji z jakimi w swojej pracy spotykają się dyżurni odbierający telefony alarmowe. Nieuzasadniony wyjazd służb to zaangażowanie środków i personelu, które w tym samym czasie mogą być potrzebne w innym miejscu. Jakie konsekwencje mogą spotkać osoby, które w nieuzasadnionych przypadkach wszczynają alarm?
redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick