Zdzisław Lulkiewicz

* 19.01.1917   + 28.04.2006
0

Zdzisław Lulkiewicz urodził się w 19 stycznia 1917 roku. Był postacią znaną w Ostrowie Wielkopolskim. Wyróżniał się nie tylko imponującym, prawie dwumetrowym wzrostem. Po II wojnie światowej prowadził tu interesy jako bławatnik, a po przejściu na emeryturę jego pasją stało się zbieranie dzieł sztuki i pamiątek sportowych oraz podróże – zarówno te bliskie, jak i dalekie. Jeszcze po 70-tce odbywał rowerowe wycieczki po regionie ostrowskim, jak również wojaże po Europie i nie tylko. Chętnie  odwiedzał mieszkającą za oceanem rodzinę, a z wnukiem rozgrywał partie tenisa. Tę dyscyplinę cenił sobie w sposób szczególny. Swoim znajomym i przyjaciołom potrafił godzinami opowiadać o czasach swojej młodości. Zwłaszcza o spotkaniach z przedwojennymi sportsmenkami, reprezentantkami kraju, takimi jak Jadwiga Jędrzejowska czy Stanisława Walasiewiczówna. Z dumą prezentował przechowywane w swoim domowych archiwach autografy ówczesnych i późniejszych gwiazd sportu. U schyłku życia postanowił pomóc tym, którzy najbardziej potrzebują wsparcia i przekazał część swojego majątku lokalnym organizacjom charytatywnym. Wszystkim postawił jednak jeden warunek. Pozwolił o tym mówić dopiero po swojej śmierci. Z jego pomocy skorzystały Konferencja Stowarzyszenia św. Wincentego a Paulo działająca przy parafii konkatedralnej, koło Towarzystwa Brata Alberta w Ostrowie Wielkopolskim oraz Ośrodek Szkolno – Wychowawczy Sióstr Elżbietanek przy ulicy Gimnazjalnej.
Zdzisław Lulkiewicz był wrażliwy nie tylko na potrzeby ludzi ubogich. Aktywnie wspierał ostrowską kulturę. Na rzecz Muzeum Miasta Ostrowa Wielkopolskiego przekazał kilkanaście obrazów, w tym najcenniejsze autorstwa Jacka Malczewskiego i Jerzego Kossaka. Dzięki niemu placówka wzbogaciła się też o wiele pamiątek sportowych oraz wspomniane autografy – nie tylko sportowców, ale i znakomitych artystów, takich jak m.in. Ludwik Solski. Należy podkreślić, ze pan Zdzisław był stałym bywalcem na niemal wszystkich wydarzeniach kulturalnych w Ostrowie. Nie pomijał żadnego wernisażu, spotkania autorskiego czy koncertu. Zdzisław Lulkiewicz szczególnie cenił sobie nowe publikacje o Ostrowie. Wszystkie je pieczołowicie zbierał, ale nigdy nie pozwalał sobie ich darować. Za każdym razem kupował, nierzadko także dla swoich przyjaciół. Aktywnie wspierał ostrowski sport, w którego realiach jako były zawodnik doskonale orientował się. Za życia dbał o to, aby wokół jego działalności nie było żadnego rozgłosu. Dopiero podczas mszy świętej pogrzebowej ostrowianie dowiedzieli się, że odszedł autentyczny filantrop. Zdzisław Lulkiewicz zmarł w roku 28 kwietnia 2006.
 

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick