Wracając ze służby zatrzymali pijanego motorowerzystę

2
Fot. KPP Ostrzeszów
Ostrzeszowscy policjanci wracając ze służby zatrzymali pijanego motorowerzystę. Ich 12-godzinny dyżur był wypełniony kontrolami osób przebywających na kwarantannie i wyjazdami do zgłaszanych na bieżąco interwencji. Mimo tego - jak informuje oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie sierż. Martyn Kowalczyk - wykazali się czujnością także po służbie.

– Służba przebiegała dość intensywnie. Konieczność skontrolowania dużej liczby osób objętych kwarantanną oraz zgłoszone interwencje nie dały dużo czasu na odpoczynek. Tym bardziej ucieszyli się z jej zakończenia funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Grabowie nad Prosną – wyjaśnia sierż. Martyn Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie. Zmęczenie nie przeszkodziło jednak funkcjonariuszom w zwróceniu uwagi na motorowerzystę i podjęciu kolejnej interwencji tym razem już po służbie.

CZYTAJ: Bezpieka ukryła ich ciała gdzieś na odolanowskim cmentarzu. IPN właśnie odnalazł szkielety. Czy to poszukiwani żołnierze? [ZDJĘCIA]

Ich uwagę zwrócił mężczyzna na skuterze, który miał problem z utrzymaniem równowagi. Zatrzymali motorowerzystę na pobliskiej stacji benzynowej. Od razu wyczuli od niego woń alkoholu. Powiadomili dyżurnego ostrzeszowskiej komendy, a na miejsce wysłano patrol. Funkcjonariusze przebadali mężczyznę alkomatem i okazało się, że miał w wydychanym powietrzu niespełna 2 promile alkoholu. Dodatkowo mężczyzna nie miał prawa jazdy. Teraz odpowie przed sądem.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick