Wojna o mistrzostwo Polski trwa dalej. To, co najlepsze dopiero przed nami

0
W poniedziałkowym meczu numer 3 wielkiego finału, zespół BM Slam Stal prowadził przez 35 minut. Rywale przez zaledwie 2 minuty i 33 sekundy. To jednak koszykarze Anwilu cieszyli się ze zwycięstwa i prowadzenia 2:1 w rywalizacji o tytuł mistrza Polski. Ostrowianom zabrakło zimnej krwi. Po 30 minutach, przy prowadzeniu ,,Stalówki" 71:58 rywal był w krytycznym położeniu. Niestety, tym razem podopieczni trenera Emila Rajkovića nie zdołali wyprowadzić decydującego ciosu. Przeciwnik złapał oddech, uwierzył w siebie, wygrywając ten niesamowity bój. - Ta porażka w żaden sposób nas nie osłabi -mówi nam Jure Skifić, chorwacki skrzydłowy ostrowskiej drużyny.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick