Wjechał na rynku prosto w… murowaną studnię [WIDEO]

2
źródło: screen z wideo z FB gminy Jarocin
Wiele tysięcy złotych może kosztować kierowcę osobówki pokrycie kosztów naprawy murowanej studni, w którą wjechał samochodem. Do zdarzenia doszło na początku grudnia na jarocińskim rynku. Sytuacja została nagrana kamerą monitoringu, a na miejsce wysłano patrol. Mężczyzna został ukarany mandatem, głosił się też do urzędu, aby dobrowolnie pokryć koszty naprawy studni.

Policjant obserwujący miejski monitoring w jeden z grudniowych wieczorów na pewno nie spodziewał się takiego rozwoju spraw na praktycznie wyludnionym o tej porze rynku w Jarocinie. Nagle z ul. Śródmiejskiej wjechał samochód osobowy, który po przejechaniu raptem kilkunastu metrów po rynku, zatrzymał się wprost na betonowej studni stojącej na brzegu jednej z pierzei.

ZOBACZ TEŻ: Zebrano już ponad 2 mln zł dla Marcelka! Potrzeba jeszcze 1,3 mln

Aby tego dokonać, kierowca musiał złamać zakaz wjazdu na rynek obowiązujący pojazdy nieuprzywilejowane, a takim zdecydowanie jest nieoznakowana osobówka. Choć auto nie rozwinęło dużej prędkości, studnia spadła z betonowego kręgu i zatrzymała się kilka metrów dalej na kostce brukowej. Tymczasem pojazd zatrzymał się na studni. Usunęła go z tego miejsca dopiero pomoc drogowa.

Policjant, który zauważył tę sytuację na monitoringu, skierował w to miejsce patrol. Przybyli na rynek funkcjonariusze ustalili okoliczności zdarzenia, a na kierującego nałożyli mandat karny. W następnych dniach sprawca zgłosił się do Urzędu Miejskiego w Jarocinie, chcąc dobrowolnie pokryć koszty naprawy studni. Biorąc pod uwagę wszystkie obciążenia związane ze zdarzeniem, młody mężczyzna może stracić wiele tysięcy złotych” – informują urzędnicy.

Na rynku w Jarocinie w grudniowy wieczór…

Taka sytuacja…Na rynku w Jarocinie w grudniu…Kierujący samochodem osobowym młody mężczyzna, nie zastosował się do znaku zakazu ruchu i z ul. Śródmiejskiej wjechał na Rynek – uderzając w murowaną studnię. Skutkiem tego zamontowana na niej pompa spadła na kostkę brukową i przesunęła się kilka metrów w kierunku budynku ratusza. Pojazd zawisł na studni. Koniecznym okazało się wezwanie pomocy drogowej. Całą sytuację zauważył policjant z komendy powiatowej na ekranie monitoringu miejskiego. Skierował w to miejsce patrol. Przybyli na rynek policjanci ustalili okoliczności zdarzenia, a na kierującego nałożyli mandat karny. W następnych dniach sprawca zgłosił się do Urzędu Miejskiego w Jarocinie chcąc dobrowolnie pokryć koszty naprawy studni… W sumie, biorąc pod uwagę wszystkie obciążenia związane ze zdarzeniem, młody mężczyzna może stracić wiele tysięcy złotych…

Opublikowany przez Gmina Jarocin Piątek, 27 grudnia 2019

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick