Wielkopolska w grupie “czerwonej”. Co dalej z obostrzeniami?

12
Fot. twitter.com/MZ_GOV_PL
Oczekiwania były inne, ale minister zdrowia szybko ostudził Wielkopolan. To województwo znalazło się w grupie pięciu, w których sytuacja wygląda gorzej, niż w innych częściach kraju. Tu obowiązujące obostrzenia zostają utrzymane.

Minister zdrowia poinformował, że apogeum epidemii mamy już za sobą, ale sytuacja w szpitalach nadal jest bardzo poważna. Szef resortu powiedział, że widać ogólny trend spadku zachorowań. Polska jest jednak podzielona na pewne strefy, gdzie sytuacja jest lepsza lub trudniejsza. W tej drugiej grupie znalazły się województwa: śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie i opolskie.

W tych pięciu województwach obowiązujące obostrzenia zostają utrzymane: 

  • Wielkopowierzchniowe sklepy powyżej 2 tysięcy metrów kwadratowych pozostaną zamknięte. Aby zachować ciągłość gospodarki, otwarte mogą pozostać hurtownie.
  • W innych placówkach handlowych (np. poczta) zostają zastosowane zasady 1 osoba na 20 metrów kwadratowych (w pomieszczeniach o powierzchni powyżej 100 metrów kwadratowych) i 1 osoba na 15 metrów kwadratowych (w pomieszczeniach o powierzchni do 100 metrów kwadratowych).
  • W kościołach obowiązuje zasada 1 osoby na 20 metrów kwadratowych przy zachowaniu minimum 1,5 metra odstępu.
  • Fryzjerzy i salony kosmetyczne pozostają zamknięte.
  • Dozwolone jest uprawianie sportu na świeżym powietrzu, ale działalność obiektów sportowych zostaje ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego.
  • Jeśli jest to możliwe, należy ograniczyć się do pracy zdalnej.
redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. 31
    21

    Już dawno było by po epidemii gdyby wszyscy bez wyjątku przestrzegali obostrzeń. Ale nie przecież po co maseczki rękawiczki czy inne środki.

  2. 15
    10

    Wszyscy marudzą, że obostrzenia ale gdzie się nie ruszyć to cwaniaczki bez maseczek. Zwłaszcza klienci – supermeni w sklepach budowlanych, hydraulicznych i elektrycznych. I tak to się ciągnie.

  3. 7
    6

    Pytam anty-szczepionkowca dlaczego nie chce się szczepić? Bo nie. Pytam ponownie, jaki jest powód? Nie bo nie. Tyle inteligent ma do powiedzenia.

    • 6
      5

      Bo tłumaczenia byś i tak nie zrozumiał. To byłoby o kilka zdań więcej niż w wiadomościach TV.

  4. 6
    1

    Przecież to jest sprawa indywidualna czy ktoś chce się szczepić, może nie chciał o tym rozmawiać? A nawet jak się ktoś szczepi to i tak nie ma pewności czy zachoruje, a co za tym idzie czy będzie zarażal. Więc dajcie spokój tym co nie chcą się szczepić, sami chcecie to się szczepcie. My sobie poczekamy na efekty bo nie ufamy preparatom placebo za które producent nie odpowiada. Teraz zadowolony jesteś z odpowiedzi, super inteligencie?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick