Widowisko godne derbów! „To był czysty obłęd” [WIDEO]

0
Długie pięć lat czekaliśmy na kolejne derby piłkarzy ręcznych. W sobotę pierwszy raz zespoły z Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego spotkały się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Na parkiecie Areny Kalisz spotkały się dwie wyrównane drużyny, gdzie o zwycięstwie zdecydowała ostatnia akcja. Faulowany Mateusz Góralski zdecydował o jednobramkowym zwycięstwie gospodarzy, pokonując już po końcowej syrenie Jakuba Zimnego z lini siódmego metra. Energa MKS Kalisz - Arged KPR Ostrovia 28:27. W następną sobotę rozgrywki PGNiG Superligi wrócą do Areny Ostrów, gdzie przyjedzie MMTS Kwidzyn z Bartłomiejem Jaszką na ławce trenerskiej.

Energa MKS Kalisz – Arged KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 28:27 (13:15)

Energa MKS: Szczecina, Hrdlicka – Krępa 2, Zieniewicz 2, Kus, Drej, Pedryc, Biernacki 3, Góralski 10 (5/6), Wróbel 1, K. Pilitowski 2, M. Pilitowski 4, Kużdeba, Bekisz 4, Adamczyk.
Karne: 5/6.
Kary: 8 min. (Wróbel, M. Pilitowski, Bekisz – 2 min., Pedryc – cz.k.).
Czerwona kartka: Kamil Pedryc w 13. minucie meczu za odepchnięcie rywala w wyskoku na prostych rękach.

Arged Ostrovia: Krekora, Zimny – Adamski 10 (4/4), Urbaniak 1, Klopsteg 1, Gierak 1, Wadowski 3, Marciniak 7 (1/2), Misiejuk, Tomczak, Wojciechowski, Szpera 4, Gajek.
Karne: 5/6.
Kary: 10 min. (Misiejuk – 6 min., Gierak, Wadowski – 2 min.).
Czerwona kartka: Krzysztof Misiejuk w 50. minucie z gradacji kar.

Widzów: 2880.
Sędziowie: Leszczyński, Piechota (obaj z Płocka).

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick