Uszkodził znak i uciekł. Drugiemu przerwali jazdę po pijanemu

0
26-latka spotkał wysoki mandat, a 51-latka czekają surowe konsekwencję za jazdę po pijanemu. Policja z regionu ukarała kolejnych kierowców, którzy mogli stworzyć ogromne niebezpieczeństwo dla innych kierowców, czy też rowerzystów lub pieszych.

Policjanci z Mikstatu otrzymali zgłoszenie, że jeden z kierowców uderzył w znak drogowy, który przewracając się uszkodził fasadę budynku oraz rynnę i dach, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie trzeba było długo czekać, bo już następnego dnia kierowcę ruszyło sumienie. – Następnego dnia do Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie zgłosił się 26-letni mieszkaniec gm. Ostrzeszów, który poinformował, że to on uszkodził znak drogowy w miejscowości Mikstat, co potwierdziły również uszkodzenia na pojeździe marki VW, którym wówczas kierował – mówi st. asp. Magdalena Hańdziuk z ostrzeszowskiej policji.

Kierowca został ukarany mandatem 2000 złotych według nowego taryfikatora, który obowiązuje od początku stycznia.

W sąsiednim powiecie kępińskim, w gminie Trzcinica zatrzymano kierowcę, który stworzył ogromne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu. Za kierownicę postanowił wsiąść po spożyciu alkoholu. – Badanie w tym przypadku wskazało prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – informuje sierż. Rafał Stramowski z KPP w Kępnie.

51-latkowi zabrano prawo jazdy i zatrzymano go na komendzie policji. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem, a za jazdę pod wpływem alkoholu grozi nawet do dwóch lat więzienia.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick