Urząd zabezpieczony workami, ale podtopień tym razem nie było [WIDEO, FOTO]

2
Załamanie pogody, które dotknęło południową część województwa, nie przyniosło większych strat. W Ostrowie Wielkopolskim strażacy odnotowali kilka wyjazdów dotyczących zalanych posesji oraz zwisających konarów drzew.

Zapowiadano nawalne deszcze, burze, a nawet lokalnie gradobicie. To wszystko prognozowano w ramach ogłoszonego przez IMGW trzeciego, najwyższego stopnia zagrożenia, ale tym razem skończyło się na strachu.

Ostrów Wielkopolski nie został zalany, choć przygotował się na taką ewentualność. Przed wejściem do Centrum Aktywności Lokalnej (vis a vis budynku urzędu miejskiego) ułożono nawet worki z piaskiem. Nie przydały się, bo poziom wody aż tak się nie podniósł.

Chwilowa nawałnica nie wyrządziła większych strat. Strażacy około 10 razy (do chwili pisania tego artykułu, a więc do 18.30) około 10 razy byli wezwani do zalanych posesji oraz zwisających konarów.

Podobnie sytuacja wyglądała w regionie, gdzie także spadł deszcz, było słychać grzmoty, ale obyło się bez większych szkód wyrządzonych przez naturę.

Ostrowscy kierowcy mieli natomiast problem z przejechaniem m.in. ul. Reymonta, o czym poinformował nas Czytelnik. Na nagraniu wideo widać, że woda zalała ulicę. Studzienki nie były w stanie na bieżąco jej odprowadzać.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

Skomentuj Abc Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick