Rajković: Almeida uderzył z premedytacją. Wierzę Aaronowi

12
- Wiemy dobrze, że Aaron Johnson to zawodnik, który zawsze gra fair. To najlepszy sportowiec w tej lidze. On nigdy się tak nie zachował, jeśli jednak teraz zrobił coś takiego, to znaczy, że coś złego musiało się wydarzyć wcześniej. Aaron powiedział mi, że wcześniej został uderzony z premedytacją przez Almeidę. Ja mu w to wierzę - mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal odnosząc się do sytuacji z 23. minuty wczorajszego, czwartego meczu w finale mistrzostw Polski. Wówczas doszło do spięcia między Aaronem Johnsonem i Ivanem Almeidą. W konsekwencji rozgrywający ,,Stalówki" musiał opuścić parkiet po przewinieniu dyskwalifikującym. Wszystko jednak rozpoczęło się od zachowania lidera Anwilu, który z premedytacją uderzył łokciem w kręgosłup rozgrywającego ,,Stalówki". Więcej w materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. I co z tego, że z premedytacją? Johnson zachował się jak bandyta, pokazał że jest idiotą i zasłużył na dyskwalifikację do końca sezonu!

    • Widać po pańskiej wypowiedzi, że na boisku to raczej pan w kosza z facetami nie grał. Trzeba grać fer, albo Można się narazić 😉

  2. Ale żenujący artykuł. A co mają teraz mówić, krytykować swoich? A Chyliński jaki bojownik od siedmiu boleści. Let’s go ANWIL!!!!!!

    • Aron to kozak! Wreszcie ktoś w dał w papę temu SRANWILowemu klaunowi.

  3. Powrot do lat 90-tych. Brakowalo tylko 'j… mu’ z trybun 😀

    Ale rownanie niesportowego faulu z atakiem podpadajacym pod paragraf KK troszke slabe panie trenerze.

  4. Taki zawodnik jak Aron powinien trzymac nerwy na wodzy.Dla mnie to był po prostu debilizm .Brak Arona bedzie widoczny w nastepnych dwóch meczach.Chyba jest po mistrzostwie.

  5. Almeida prowokator zadsl cios pierwszy sprowokowal jak najbardziej aron zachowal sie jak nalezy utemperowal cwaniaczka z wloclawka zeby wiecej nie podskakiwal

    Kibic

  6. Dziecioki z Włocławka trafiły nawet na ten portal…naprawdę przestańcie bombardować cały internet słabymi komentarzami nie mającymi nic wspólnego ze sportem. My ostrowianie jako miasto sportem tętniące rozumiemy, macie tylko koszykówkę ale naprawdę, (napisze po szczeniacku) zbastujcie.

  7. Jest mi wstyd za Aarona.. Z premedytacją z łokcia w twarz? Rozgrywki są na takim etapie że zawodnik który nie potrafi trzymać nerw na wodzy nie powinien wychodzić na parkiet.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick