TŻ Ostrovia także pyta o badania Grega Hancocka

12
Amerykański zawodnik Stali Rzeszów nie został dopuszczony do ostatniego meczu swojej drużyny w Poznaniu. Sędzia Grzegorz Sokołowski z Ostrowa nie dostał przed meczem ważnych badań żużlowca. Jak się później okazało, lekarz w książeczce badań Amerykanina wpisał złą datę badań. Tydzień wcześniej Hancock został dopuszczony do meczu przeciwko Ostrovii posługując się tymi samymi, nieważnymi badaniami. Działacze ostrowskiego klubu wysłali już w tej sprawie zapytanie do GKSŻ.

Działacze rzeszowskiego klubu jak i sam zawodnik mówią o tzw. „czeskim błędzie”, czyli lekarz zamiast 2018 roku, w badaniach wpisał 2017. Co na to GKSŻ? W kuluarach wczorajszego meczu Ostrovii z KSM Krosno słyszeliśmy, że najprawdopodobniej ukarany zostanie sędzia meczu w Rzeszowie Tomasz Proszowski. – Chcemy wyjaśnienia tej sprawy – mówi prezes MDM Komputery TŻ Ostrovia Radosław Strzelczyk.

Mało prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym GKSŻ zabrałaby punkty Amerykanina za mecz sprzed tygodnia. Wówczas Hancock wywalczył dla Stali 13+1 punktów, a jego zespół pokonał Ostrovię 52:38.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. Kierownik drużyny Ostrovii nie ma wglądu do dokumentów drużyny przeciwnej. Dokumenty sprawdza sędzia. Regulamin i zasady są jednakowe dla wszystkich. A może Greg nie ma ważnych badań ze względu na zeszłoroczną kontuzję?

    • A kto ci tak powiedział? Kierownik drużyny może być obecny podczas zgłaszania drużyny przeciwnej i tak jak sędzie może mieć wgląd w dokumenty….

  2. strzelczyk nie rób siary i wstydu naucz sie zwyciezac w czystej sportowej walce Stal wygrała zasłuzenie nie chcemy powtórki poprzednich prezesów nieudaczników

    • Co byłoby gdyby był jakiś karambol z jego udziałem, i okazałoby się że ma nieważne badania?

  3. Dlatego jestem kibicem koszykówki i mam powody żeby być dumny zarówno z wyników jak i całego klubu Stal a żużel niestety jest tak zepsuty że tylko wstyd i smród się ciągnie i to już kilka lat! Afery korupcja trener pijak prezes gbur i cham każe lizać swoje buty prostactwo i pieniactwo cały ten żużlowy patologiczny syf…

  4. Czasami nie da się was czytać! Każdy najmądrzejszy i to w każdej dziedzinie! To nie pan Strzelczyk wypracował taką politykę, a raczej zawodnicy, kluby i sędziowie. Żużel jest takim sportem, gdzie można być wykluczonym za złą oponę, zły bieżnik, inny tłumik itd, itp. Wiec co dziwnego w reakcji pana prezesa? Skoro on przestrzega wszystkiego, to ma pozwalać żeby inni go w konia robili??????????

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick