Trzy siłownie były otwarte mimo zakazu. Co może wydarzyć się dalej?

11
Fot. Pixabay
Podczas poniedziałkowych kontroli policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego i Kalisza ujawnili trzy otwarte siłownie. Obiekty funkcjonowały mimo zakazu wprowadzonego w ramach narodowej kwarantanny obowiązującej od 28 grudnia do 17 stycznia. Dokumentacja z kontroli trafi do służb sanitarnych.

Nie wszyscy stosują się do obowiązujących zakazów związanych z walką z pandemią koronawirusa. Policjanci wraz z pracownikami Państwowej Inspekcji Sanitarnej skontrolowali punkty na terenie poszczególnych miast, które pozostać zamknięte. Część z nich rzeczywiście była. Inne – wręcz przeciwnie. Wizyta funkcjonariuszy oznaczała początek kłopotów dla właścicieli obiektów i osób przebywających wewnątrz.

“Na terenie całego kraju została zawieszona działalność basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness. Ograniczenia obejmujące między innymi wymienione działalności mają pomóc w zwalczaniu koronawirusa. W związku z tym na terenie całej Wielkopolski policjanci przeprowadzili kontrole kilkudziesięciu obiektów sportowych. Niestety w niektórych miejscach nie były respektowane wprowadzone ograniczenia. W siłowniach w Kaliszu, Ostrowie Wielkopolskim i w Złotowe zastano osoby ćwiczące” – informują funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

W Ostrowie Wielkopolskim skontrolowano 28 grudnia 10 obiektów. W jednej z siłowni policjanci i pracownicy sanepidu zastali ćwiczące osoby. Wszczęto dochodzenie, a zgromadzony materiał ma zostać przekazany służbom sanitarnym w celu dalszych działań i wyciągnięcia konsekwencji.

Podobna sytuacja miała miejsce w Kaliszu. Tam skontrolowano 18 obiektów. 16 z nich było nieczynnych, a w dwóch z nich znajdowały się osoby ćwiczące. Także w tym przypadku dokumentacja z kontroli zostanie przekazana służbom sanitarnym, które będą dalej prowadzić sprawę.

Policyjne mandaty do 500 zł mogą być jednak tylko częścią kosztów, które mogą ponieść osoby niestosujące się do zakazu. Jeśli sprawa trafi do sanepidu, kara finansowa może wynieść od 5 do nawet 30 tys. zł.

W związku z nowymi obostrzeniami, które weszły w życie w związku z narodową kwarantanną, większość siłowni czy klubów fitness musi być zamknięta. Są jednak pewne wyjątki. Zaliczają się do nich następujące obiekty: “baseny, siłownie, kluby i centra fitness funkcjonujące w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów, dla członków kadry narodowej polskich związków sportowych” – informują funkcjonariusze kaliskiej policji.

Wprowadzone przepisy obowiązują od 28 grudnia 2020 do 17 stycznia 2021 roku.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. 20
    3

    I tak już mówią że przedłuża dalej ten zakaz po 18 stycznia. Jak dobrze pamiętam to fitness, baseny, solaria już są od października zamknięte.

    • 29
      18

      Dokładnie, przecież koronawirus podczas aktywności , która uodparnia organizm nie jest grożny. Tylko kretyni tego nie wiedzą.

  2. 6
    5

    Przecież te wszystkie zakazy i obostrzenia – chociaż może i słuszne przy pandemii – to jednak są niezgodne z Konstytucją. Dlaczego władze boją się wprowadzić stan klęski żywiołowej albo jakiś inny stan wyjątkowy? Byłoby legalnie.

  3. 21
    6

    Do uprawiania aktywności fizycznej nie są potrzebne siłownie, fitness- nałożyć kary na każdego kto tam przebywał po 30.000 zl a na właściciela 10 razy więcej-to im sie odechce robienia masy na siłowniach

    • 3
      7

      Masę to Ty masz ale w głowie, a dokładniej ciemną masę…….. Myślisz że dziewczyny chodzą ćwiczyć “na masę”???

    • Raczej nie. Niektórym właścicielom się wydaje że są Bogami kto ich niby może ruszyć. Mamy kasę bogatych rodziców możemy robić co chcemy.

  4. Raczej nie. Niektórym właścicielom się wydaje że są Bogami kto ich niby może ruszyć. Mamy kasę bogatych rodziców możemy robić co chcemy.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick