To już dziś. Oczekiwanie zakończone. Czas na koszykarski spektakl

3
Kibice koszykówki w Ostrowie Wlkp. od kilku dni czekali ze zniecierpliwieniem na niedzielę, bo to właśnie dzisiaj zespół BM Slam Stal we własnej hali zagra z Anwilem Włocławek. Drużyna z Kujaw od początku rozgrywek prezentuje wysoką formę. To powoduje, że podopieczni trenera Igora Milicića zasiadają w wygodnym fotelu lidera. Dzisiaj na parkiecie w hali przy Wrocławskiej fani basketu będą świadkami dużej koszykarskiej bitwy. Ostrowianie wygrali siedem kolejnych meczów i dzisiaj zamierzają zanotować kolejny sukces. Początek o godzinie 12.40.

Od początku tygodnia podopieczni trenera Emila Rajkovića bardzo pieczołowicie przygotowywali się do starcia z liderem tabeli. Sztab szkoleniowy BM Slam Stal niemal na czynniki pierwsze rozłożył grę włocławian, którzy do tej pory wygrali 20 meczów, przy zaledwie 4 porażkach. Zespół z Kujaw przewodzi w tabeli. ,,Stalowcy” po siedmiu kolejnych wygranych wywalczyli awans na 4 miejsce. Na koncie mają 15 zwycięstw i 8 porażek. U siebie żółto-niebiescy wygrali 8 z 12 meczów, tymczasem Anwil w halach rywali zanotował 9 zwycięstw w 12 pojedynkach.

Do dzisiejszego spotkania Anwil przystąpi wzmocniony. W środę włocławski klub podpisał kontrakt z reprezentantem Polski, środkowym Jakubem Wojciechowskim. Wraz z nim do Anwilu trafił utalentowany rozgrywający Mario Ihring. Wojciechowski ma zastąpić kontuzjowanego Szymona Szewczyka, natomiast Słowak będzie zmiennikiem na pozycji numer 1 dla kadrowicza Kamila Łączyńskiego. 

Ostrowianie o mocnych i słabych stronach swojego rywala wiedzą wszystko. – Teraz musimy to wykorzystać w grze – podkreśla Michał Chyliński. Trener Emil Rajković dodaje: – Najważniejsza będzie obrona. Musimy zatrzymać rywala. Trzeba też starać się grać szybko, co nie pozwoli im na ustawienie w defensywie

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. No co już po meczu . Mówiłem że będzie lipa. Pierwsze i najważniejsze …to trzeba nauczyć się łapać piłkę , potem można próbować trafić do kosza

  2. Mecz na b.wysokim poziomie ale kolejny raz gdy przeciwnik ma 5 przewinień Stal ciepie za 3!!!!! Brakowało wjazdów pod kosz i pewne osobiste np Carter lub Johnson(gdzie trener?) A w Anwilu tak robił Almeida i Hosley…

Skomentuj jarek Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick