Szpitale powiatowe południowej Wielkopolski znalazły się w sieci

1
Bez wyjątku wszystkie szpitale powiatowe na terenie południowej Wielkopolski zostały włączone do tzw. sieci szpitali. To najnowszy pomysł Ministerstwa Zdrowia na uzdrowienie polskiej służby zdrowia. Pacjent ma być traktowany kompleksowo, skrócić mają się kolejki. W teorii brzmi pięknie, praktyka potrafi brutalnie rzeczywistość zweryfikować. Najważniejszą zmianą jest fakt "ciągłego finansowania" placówek zdrowia, które nie będą musiały już co roku renegocjować kontraktów z NFZ.

Co to takiego ta „sieć szpitali”?

Ustawa tworząca tzw. sieć szpitali wprowadza nowe rozwiązania, które usprawnią organizację udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przez szpitale oraz przychodnie przyszpitalne i poprawią dostęp pacjentów do leczenia specjalistycznego w szpitalach. Pozwolą one zoptymalizować liczbę oddziałów specjalistycznych i umożliwią lepszą koordynację świadczeń szpitalnych i ambulatoryjnych. Ułatwią także zarządzanie szpitalami.

Sieć szpitali 2017

Rozwiązania zawarte w ustawie zagwarantują odpowiedni poziom, a także ciągłość i stabilność finansowania szpitali, których funkcjonowanie jest niezbędne dla zapewnienia Polakom opieki zdrowotnej. Szpitale, spełniające kryteria kwalifikacyjne określone w ustawie i rozporządzeniu, utworzą tzw. system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ). Na funkcjonowanie tego systemu będzie przeznaczone ok. 93% środków, z których obecnie jest finansowane leczenie szpitalne. Zakwalifikowanie szpitala do PSZ będzie gwarancją, że Fundusz zawrze z nim umowę – bez konieczności uczestniczenia w postępowaniu konkursowym.

– Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że cokolwiek się dzieje – wyjaśnia Jacek Bartkowiak z biura prasowego NFZ w Poznaniu. – Z punktu widzenia pacjenta ta zmiana jest drugorzędna. Istotniejsze jest to, żeby ludzie mieli poczucie że nic złego im się nie grozi. 

Dyrektor szpitala w Ostrowie Wielkopolskim do najnowszego pomysłu podchodzi z optymizmem, ale czeka na to, co pokaże praktyka.

– Duży nacisk ma być kładziony na opiekę ambulatoryjną – tłumaczy Dariusz Bierła. – Żeby tych pacjentów, którzy teraz są czasami kładzeni do szpitala na hospitalizowanie z tego tytułu, że na przykład są bardzo długie kolejki oczekujących na wizytę w poradni specjalistycznej, teraz w ramach kompleksowości będzie to wyglądało tak, że pacjent właściwie jeżeli nie będzie wymagał tej hospitalizacji w trybie pilnym będzie kierowany bezpośrednio do przychodni specjalistycznej, gdzie będzie tę wizytę miał albo od razu załatwioną, albo w ciągu bardzo krótkiego czasu – dodaje.

Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia jest przygotowane na wejście do sieci. Z dniem 1 października uruchamia w budynku tzw. wieczorynkę, czyli nocną i świąteczną opiekę.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick