Strzelczyk i Górski na zgliszczach Ostrovii zbudowali nową Ostrovię

5
Jeszcze nie tak dawno, bo w 2015 roku Radosław Strzelczyk i Waldemar Górski głównie w roli kibiców oraz mniejszych sponsorów z trybun Stadionu Miejskiego obserwowali ligowe mecze w Ostrowie Wielkopolskim. Po upadku Żużlowego Klubu Sportowego Ostrovia, pod koniec 2015 roku, znaleźli się we władzach nowopowstałego Towarzystwa Żużlowego Ostrovia. We dwójkę, przy wsparciu kilku osób, na zgliszczach poprzedniego klubu budowali nową Ostrovię. Teraz , trzy lata później, mogą być zadowoleni. Ich zespół w 2019 roku będzie startował w gronie pierwszoligowców. - To były ciężkie trzy lata. Musieliśmy się niesamowicie napracować. Początek był bardzo trudny, ale krok po kroku szliśmy w wyznaczonym przez siebie kierunku. Wiele już zrobiliśmy, ale dalej budujemy klub, który ma mieć solidne fundamenty - podkreśla Radosław Strzelczyk. Rozmowa z prezesami TŻ Ostrovia oczywiście w materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. w eterze coś słychać o sporym zadłużeniu w stosunku do niektórych zawodników – mam nadzieje że to blef a zadłużenie tylko na niewielkie kwoty i uda się pozbierać 🙂

  2. Podziwiać należy tych dwóch panów a nie wypisywać głupot o jakichś rzekomych długach.Po takim bałaganie jaki zostawili poprzednicy,stworzyć taki klub,taką szkółkę i w tak krótkim czasie to mistrzostwo. Szacun Panowie.

  3. Gratulacje dla prezesów, Panu Strzelczykowi bardzo dobrze z oczu patrzy w wywiadach, tam widać pozytywną energię, którą potrafi zarazić nawet przez ekran telewizora 🙂 nie jestem jakimś kibicem żużla ale cieszę się ze wkoncu właściwe osoby na właściwych miejscach

Skomentuj true Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick