Street Gallery przy Raszkowskiej, czyli sztuka w przestrzeni miejskiej

2
Kilka dzieł anonimowych twórców graffiti - to na początek. Wystawa ma zmieniać oblicze nie częściej niż raz na kwartał i nie rzadziej niż co pół roku. W późniejszym czasie „Street Gallery – Archipelag Sztuki” – jak nazwane zostało to miejsce – może prezentować również malarstwo, fotografię, artystów polskich i tych tworzących poza granicami naszego kraju.

Instalacja stanęła na skwerze przy skrzyżowaniu Raszkowska-Wolności w Ostrowie Wielkopolskim. Pierwsza wystawa prezentuje graffiti, ma eksponować sztukę uliczną w jej najbardziej rozpowszechnionej formie.

– Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia był ostrowski artysta Piotr Łopatka. Z tą ideą zgłosił się do mnie już jakiś czas temu. Wiedzieliśmy, że projekt będzie budził kontrowersje i się nie pomyliliśmy. Jeszcze kiedy powstawała sama instalacja w mediach społecznościowych wybuchła gorąca dyskusja – mówi Sebastian Górski, dyrektor Ostrowskiego Centrum Kultury. – Jako miejsce prezentacji sztuki, ma czynić ją bardziej dostępną. Przy tym wystawa powinna też prowokować, skłaniać do dyskusji. Na pewno ze względu na swój rozmiar i charakter jest to miejsce wyjątkowej nie tylko w skali kraju, ale nawet Europy.

Świeży pomysł i świetne wykonanie, czy wręcz przeciwnie? Wzbogacenie przestrzeni miejskiej, czy strata publicznych pieniędzy (projekt jest finansowany z budżetu miasta, jego koszt to ok. 45 tys. zł) ? Czekamy na komentarze.

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. Mi się podoba. Szaro w tym mieście trochę. Same prace świetne, konstrukcja też mi odpowiada. Trzeba pójść o krok dalej, nie trzymać się utartych standardów. Widziałbym takie konstrukcje również w innych miejscach, np. na skwerku przy samolocie na Krotoszynskiej. Fajny pomysł.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick