,,Stalowa” moc bandy Rajkovića jest ogromna

1
Walka, poświęcenie, zaangażowanie. Do tego ostre spięcia. Nikt nie odpuszcza. Nie ma żadnych sentymentów. To właśnie oglądaliśmy we wczorajszym meczu BM Slam Stali z Kingiem Szczecin. To jest właśnie play off. Tak wygląda najważniejsza część sezonu, w której stawka jest ogromna. No i z tej bitwy po raz drugi zwycięsko wyszli koszykarze Emila Rajkovića. ,,Stalowcy" udowodnili, że są wojownikami, mając ogromne serce do gry.

W niedzielnym spotkaniu King prowadził przez 25 minut. Ostrowianie przez niespełna 15. Kluczowe momenty tego meczu należały jednak do podopiecznych trenera Emila Rajkovića. Po raz kolejny ,,Stalowcy” pokazali, że potrafią znakomicie czerpać ze swoich dużych umiejętności oraz sporego doświadczenia. W najważniejszych momentach rywale stracili głowę, natomiast żółto-niebiescy zagrali świetnie. Gospodarze mieli wczoraj 22 asyst. Wygrali też walkę na obu tablicach 44:35, notując jednocześnie 15 zbiórek w ofensywie. No i znów dał o sobie znać szeroki skład BM Slam Stal. To był cel i plan Emila Rajkovića od początku rozgrywek. Szkoleniowiec ,,Stalówki” podkreślał, że to osiągania sukcesów potrzebna jest dwunasta równorzędnych zawodników. No i takich graczy ma teraz Macedończyk. W niedzielę zawodnicy z ławki zdobyli 64 punkty dla ,,Stalówki”!

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick