Spowodował kolizję i oddalił się z miejsca zdarzenia. Był kompletnie pijany!

1
zdjęcie poglądowe
36-letni mieszkaniec Pleszewa spowodował kolizję, po które oddalił się z miejsca zdarzenia. Szybko trafił w ręce policji. Okazało się, że mia 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wcześniej zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Teraz stanie przed sądem.

Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii. W poniedziałek ok. 21.20 na ul. Kaliskiej w Pleszewie zderzyły się dwa samochody: opel i pojazd typu laweta. Za kierownicami siedzieli odpowiednio: mieszkaniec Pleszewa i obywatel Ukrainy. – 36-letni mieszkaniec Pleszewa, kierując oplem, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w samochód typu laweta, którym kierował 31-letni obywatel Ukrainy – informuje st. asp. Monika Kołaska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Po zderzeniu się pojazdów pierwszy z mężczyzn – jak informuje policja – „oddalił się z miejsca zdarzenia”. Szybko jednak trafił w ręce funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że w wydychanym powietrzu miał 2,6 promila alkoholu. To jednak nie koniec. Był nie tylko pijany, ale nie posiadał także uprawnień do prowadzenia pojazdów, bo zostały mu wcześniej zatrzymane.

Teraz stanie przed sądem. Za to, czego się dopuścił, łamiąc prawo, grożą mu nawet trzy lata więzienia.

CZYTAJ TEŻ: Ciało 35-latka znalezione w kabinie ciężarówki

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick