Spokój, opanowanie i konsekwencja. Tak ,,Stalówka” sięgała po sukces

0
- Potrafiliśmy znaleźć dziury w ich obronie. Zaczęliśmy grać bardziej agresywnie w obronie - mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal oceniający to, co w sobotnie popołudnie wydarzyło się we Włocławku w II połowie meczu numer 2 w finale mistrzostw Polski. W I połowie w pewnym momencie rywale mieli 14 punktów przewagi. Po zmianie stron oglądaliśmy jednak świetnie dysponowanych ostrowian, którzy potwierdzili, że mają wielki charakter. Jednocześnie ,,Stalowcy" po raz kolejny pokazali, że są najlepiej grającym zespołem w lidze na wyjeździe. - Poprzedni mecz nas zabolał, bo mieliśmy dużą szansę, żeby wygrać. Dzisiaj byliśmy razem. Walczymy akcja po akcji. To dało nam ten sukces - dodaje Marc Antonio Carter, który wczoraj zdobył 8 punktów, miał 6 asyst i 4 zbiórki.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick