Smolice. Kościół bez kopuły. Dlaczego?

0
Trwa remont głównej wieży kościoła sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach w powiecie krotoszyńskim. Aby do niego mogło dojść ciężki dźwig z chirurgiczną precyzją musiał zająć kopułę ważącą ponad 22 tony z wieży kościoła. Teraz kopuła zostanie pokryta blachą miedzianą, prace których koszt wyceniany jest na pół miliona złotych potrwają do końca października.

Było to przedsięwzięcie niezwykle trudne pod względem technicznym z uwagi na wysokość wieży, która razem z kopułą mierzy 62 metry. Sama kopuła to ciężar ponad 21 ton. – Każdy nawet najmniejszy podmuch wiatru napinał i przesuwał liny mocujące – mówi Dorota Krajewska, rzecznik sanktuarium w Smolicach.

Kopuła spoczęła na dziedzińcu kościelnym. Wieżę przykryto specjalnym materiałem, który będzie chronił przed deszczem, aby ten nie dostał się do wnętrza świątyni, gdzie od 600 lat króluje obraz Matki Bożej, dawniej Pocieszenia, dziś Uzdrowienia Chorych.

Cała operacja zdejmowania kopuły trwała zaledwie kilka minut, jednak było to wydarzenie, któremu z zaciekawieniem przyglądało się wielu mieszkańców Smolic. Drewniana konstrukcja kopuły zostanie poddana renowacji, całość pokryje blacha miedziana, którą podczas wojny zrabowali Niemcy.

Renowacja w sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach trwa już od kilku lat. Wcześniej na świątyni wymieniona została dachówka. Parafia o pomoc finansową przy naprawie kopuły poprosiła Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick