Śmiertelny wypadek. 22-latka uderzyła w drzewo

7
Fot. KPP Jarocin
Nie żyje 22-letnia mieszkanka powiatu krotoszyńskiego. Prowadzony przez nią samochód uderzył w drzewo. Do tragedii doszło na drodze powiatowej Golina - Obra Stara w czwartek ok. godz. 15.00.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, kierująca peugeotem 206 22-letnia mieszkanka powiatu krotoszyńskiego z nieustalonych przyczyn zjechała na pobocze, po czym uderzyła w drzewo. Kobieta poniosła śmierć na miejscu.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe oraz policję. Funkcjonariusze ustalają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

Do wypadku doszło w czwartek ok. godz. 15.00. Na miejscu cały czas pracują policjanci, którzy będą ustalać przyczyny i okoliczności zdarzenia. „Bardzo prosimy o zachowanie ostrożności. Warunki na drogach są dzisiaj wyjątkowo trudne. Drogi są białe, w wielu miejscach pod śniegiem może być także warstwa lodu tworząca się szczególnie w miejscach zaniżonych i na terenach leśnych, co znacznie zmniejsza przyczepność kół zwłaszcza w pojazdach wyposażonych w letnie opony” – apelują jarocińscy policjanci.

Ruch na tej drodze jest całkowicie wstrzymany.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

    • Po pierwsze szklanka, a po drugie prędkość. Nikt mi nie wmówi, że jadąc 30 km/h można zrobić takie wgniecenie. Tu musiało zawinić brak doświadczenia w jeździe w takich warunkach oraz brak wyobraźni. Jak to powiedział mój znajomy: „lepiej 30 min za późno niż 30 lat za wcześnie”.

  1. Szkoda, taka młoda osoba 🙁 ale widać na zdjęciu jaka była droga, małe doświadczenie, zbyt duża prędkość, nie dostosowanie do warunków i nie opanowała auta. :((((((

    • Przestańcie pieprzyć farmazony tylko niedostosowanie do warunków, czy za duża szybkość. Kto tym zarządza głowa kierowcy jak brakuje w niej rozumu to i idealne warunki na drodze nie pomogą gdy osiołek bez umiejętności jazdy za kierownicą udaje Kubicę.

  2. Niestety mało kto ma okazję nauczyć się jazdy w takich warunkach, jeśli kurs na prawo jazdy odbywa np. latem. A potem każdy uczy się sam. Cena tego bywa zbyt wysoka. Jak powyżej. Szkoda dziewczyny.

  3. Zdałam prawo jazdy na początku roku, nigdy nie miałam styczności z takimi warunkami na drodze i z perspektywy już kierowcy muszę przyznać, że to całkiem inna jazda, auto zachowuje się całkiem inaczej i nieprzewidzianie. W trakcie kursu powinni robić jakieś szkolenia z jazdy w imitujących warunkach (chociażby trochę). W tym przypadku mogło się stać wszystko. Mógł zaważyć mały szczegół. Nie musiało być wcale dużej prędkości, a jeśli ona była to być może z jakieś konkretnej przyczyny. Niestety uważam, że był tutaj zbieg tragicznych okoliczności 🙁 przykre.

    • Z samochodu nic nie zostało a Ty mówisz że nie było prędkości….Przecież na tej drodze ci widać to 10 15 km na godz nie więcej.

Skomentuj Kasia Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick