Słowami radnej PiS o „defektach natury” zajmuje się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

3
screen z fanpage'a Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zainteresował się słowami posłanki PiS z Kalisza, która podczas sesji Rady Miejskiej miała użyć słów wskazujących, że osoby odmiennej płci to defekty natury".

Słowa radnej Prawa i Sprawiedliwości z Kalisza Elżbiety Dębskiej, która podczas sesji Rady Miejskiej miała użyć w kontekście gejów i lesbijek, wywołały burzę, a echa tej sprawy zataczają coraz szersze kręgi. „Jaką kto ma narodowość, na to wpływu nie mamy. Jakiego ktoś jest wyznania – to jest jego święta decyzja. Jeśli chodzi o orientację seksualną, to oczywiście, że są defekty natury i akceptujemy je. One zawsze były, są i będą”. Taki cytat można znaleźć na fanpage’u Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Organizacja informuje, że słowa te padły publicznie w trakcie dyskusji dotyczącej przyjęcia przez Radę Miasta Kalisza uchwały: „Kalisz wolny od nienawiści”. „Paradoks, prawda?” – pytają retorycznie przedstawiciele tej instytucji.

Jak czytamy dalej na fanpage’u Ośrodka, radna jest z wykształcenia lekarzem stomatologiem. „W związku z tym powinna wiedzieć, że zgodnie z medycyną żadna orientacja seksualna nie jest „defektem” – informują autorzy posta.

Sprawa oburzyła też lokalne środowiska zrzeszające osoby homoseksualne. Zarówno przedstawiciele środowisk LGBT, jak i Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych „rozważają możliwość wystąpienia na drogę prawną”.

ZOBACZ TEŻ: Marian Herwich wywołał burzę słowami o słuszności tego, że dym leci w stronę Kalisza

Temat poruszyło także Stowarzyszenie Bank Równości działające na rzecz osób LGBTQIA+. Na swoim fanpage’u opublikowało ono treść wiadomości, która została wysłana na skrzynkę. Sami postanowili ją skomentować: „W erze social media zdarza nam się zapominać, że po drugiej stronie ekranu jest człowiek. A słowa, chociaż wklepane w klawiaturę, bolą czasem tak samo mocno jak te wykrzyczane prosto w twarz. Poniżej wiadomość, którą dostaliśmy na naszą skrzynkę, w nawiązaniu do ostatnich wydarzeń jakie mają miejsce w Kaliszu”.

W erze social media zdarza nam się zapominać, że po drugiej stronie ekranu jest człowiek. A słowa, chociaż wklepane w…

Opublikowany przez Bank Równości Poniedziałek, 2 marca 2020

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. „Powiedziała to co większość myśli tylko boi się głośno powiedzieć bo to nie poprawne politycznie” Widzę w tym tekście pewną sprzeczność. Jak bezmuzgi mogą myśleć ?!

Skomentuj Borek Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick