Skele: zagraliśmy za miękko. BM Stal przegrywa w Arenie Ostrów [WIDEO]

5
BM Stal w niedzielę przegrała pierwszy raz w trwającym sezonie Energa Basket Ligi domowy mecz. Zespołem, który drugi rok z rzędu zdobył Arenę Ostrów okazała się ekipa Grupy Sierleccy Czarnych Słupsk. Drużyna prowadzona przez Mantasa Cesnauskisa w drugiej kwarcie zaznaczyła swoją przewagę. Czarni lepiej egzekwowali rzuty, mając także przewagę na tablicach, co w głównej mierze zdecydowało o końcowym wyniku. Goście wygrali spotkanie 84:74.

Można powiedzieć, że mecz przebiegał pod dyktando Czarnych Słupsk. Kluczowy był przełom pierwszej i drugiej kwarty, kiedy mieliśmy spory przestój, przegrywając pojedynki jeden na jeden w obronie. Rywal rzucił w tym momencie za dużo łatwych punktów, zbierając nam także za dużo piłek w ataku. To był kluczowy moment. Rywal złapał pewność siebie. My próbowaliśmy odmienić grę po przerwie, ale mecz przebiegał pod ich dyktando. Staraliśmy się zbudować własną pewność siebie, ale spudłowane rzuty nam to uniemożliwiły – skomentował mecz trener BM Stali – Andrzej Urban.

Zagraliśmy za miękko. Oni zagrali zdecydowanie twardziej od nas, a to jest nie do zaakceptowania w takim meczu. Mieli więcej zbiórek w ataku, ogrywali nas w akcjach jeden na jeden, mnie także. To nie może powtórzyć się w kolejnych meczach i to musi być dobra lekcja dla nas – dodał Aigars Skele. Łotewski rozgrywający BM Stali rzucił w niedzielę 27 punktów, miał także 7 zbiórek.

BM Stal Ostrów Wielkopolski – Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 74:84 (23:20, 12:22, 20:29, 19:13)
BM Stal: Aigars Skele 27, Joshua Perkins 14, Damian Kulig 10, Adonis Thomas 8, Jakub Garbacz 5, Nemanja Djurisić 4, Ojars Silins 4, Mateusz Zębski 2, Aleksaner Załucki 0.
Grupa Sierleccy Czarni: Billy Ivey III 24, Michał Chyliński 15, Jakub Schenk 10, Mikołaj Witliński 9, David Dileo 8, De’quon Lake 8, Jakub Musiał 7, Shvon Coleman 3, Paweł Leończyk 0.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. W końcu „VIPy” się najedli. :)))
    Tak się cieszyli wszyscy z przegranej Anwilu u nas, tak się cieszyli z przegranej z Łańcutem, a tu taka niespodzianka. Ojej.

  2. Koszykówka w łostrowku – jak nie siedzi trójka to nie ma innej gry, garbi kokejny mecz w stylu 1 na 15 ale gram, może w 38 minucie mi drugi wejdzie, bravo wy

  3. Po kiego grzyba ciągle walili za 3? Jak nie idzie za 3 to trzeba grać za 2 i wymuszanie fauli. Pięć celnych rzutów za 2 i byłby remis !

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick