Sanepid i policja w ostrowskim pubie. Będzie kara administracyjna?

26
Kontrola sanepidu w asyście policji w jednym z ostrowskich pubów / screeny z transmisji na żywo na fanpage'u WON Ostrów Wielkopolski
Przedstawiciele sanepidu oraz policji przyszli do jednego z pubów na ostrowskim Rynku, który został w piątek otwarty mimo rządowego zakazu zawartego w rozporządzeniu. Niewykluczone, że również na właściciela tego lokalu zostanie nałożona kara administracyjna.

Po ogłoszeniu otwarcia w czasie lockdownu jednego z ostrowskich pubów zlokalizowanego  na Rynku, w dniu wznowienia działalności w lokalu zjawili się pracownicy sanepidu w asyście policji. Przebieg kontroli oraz rozmowę z właścicielem można było zobaczyć na fanpage’u Stowarzyszenia WON Ostrów Wielkopolski. Jego przedstawiciele zjawili się w sobotę w innej restauracji w tym mieście, która jako pierwsza została otwarta mimo zakazu rządu wpisanego w rozporządzenie.

Podczas rozmowy właściciela z przedstawicielami sanepidu był obecny również członek Konfederacji, który rozmawiał z pracownicami stacji sanitarno-epidemiologicznej. Po kilkuminutowej wymianie zdań, panie przystąpiły do pracy i sporządziły dokumentację. Interwencja była także nagrywana przez policję, podobnie, jak miało to miejsce podczas wcześniejszej kontroli w dniu otwarcia pierwszego z ostrowskich lokali gastronomicznych.

CZYTAJ: Nalot na targowisko w Odolanowie. Co robiła tam Straż Graniczna?

Kontrola trwała nieco ponad godzinę. Z relacji Antoniego Wieczorka z Konfederacji wynika, że był przygotowany na rozmowę z przedstawicielami służb sanitarnych i porządkowych. – Wnieśliśmy z siedem uwag do protokołu kontroli sanitarnej. Każda z nich osobno mogłaby służyć za podważenie kontroli. Weszli z policją, chociaż nie mieli prawa. Nie podali podstawy prawnej, na podstawie której policja weszła. Doskonale byli o tym poinformowani. Przyznali, że wiedzą o wyrokach Sądów Administracyjnych. Wszystko sobie wypisaliśmy punkt po punkcie. To wszystko będzie naszą wkładką w sądzie. Tym już się zajmie nasz prawnik. Jesteśmy dobrej myśli – powiedział w podsumowaniu relacji na żywo.

Z przebiegu nagrania można było odnieść wrażenie, że właściciel był świadomy, że może zostać ukarany karą administracyjną w wysokości do 30 tys. zł. Taką otrzymał właściciel restauracji przy ul. Wolności. Przedstawiciele Konfederacji deklarowali jednak wsparcie w sądzie. Prawdopodobnie sprawa trafi właśnie tam.

CZYTAJ: “Zielona Brygada” dostała nowy samochód. Czym się zajmuje?

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

26 KOMENTARZE

  1. 32
    5

    Po co pajace z konfy i WON się tam kręcą skoro właściciel wiedział postępować?
    Prosiłem. Chcę tam przyjść z rodziną na obiad ale takiego towarzystwa nie mam zamiaru tolerować.

    • 31
      7

      Dokładnie.
      Konfederat Toni co restauracji niby wszystkich broni :))))
      a przy okazji na plecki właściciela wsiada , by gratis obiadek z nim zajadać 🙂 ,piwka się napić gratisowego :).
      Cóż warto być Dobrym Kolegą.
      A kiedy przyjdzie już ich czas , dojdą do władzy i przywitaja się z korytkiem -pokażą tylko ogonek swój i wszystkich wyślą z kwitkiem.

  2. 7
    13

    Kto jeszcze pamięta z telewizji ludzi w Chinach padających śmiertelnie na koronkę na ulicach, zaspawywanie drzwi jednym (no żeby nie wychodzili i nie zarażali) czy wyciąganie innych siłą z mieszkań (żeby ich leczyć?). No masakra po prostu. I tak napędzili epidemię strachu!

  3. 7
    22

    Czy ktoś zauważył, że nie zaszczepili nauczycieli klas 1-3 tylko po to żeby w lutym sprawdzić w kolejnym testowaniu ilu ich się zaraziło! Czyli nauczyciele to króliki doświadczalne! Ale jaja!

    • 11
      1

      A zauważyłeś , że rodziów tych dzieci i większości ich dziaadkow, którzy też z tymi dziećmi mieszkaja , także nie zaszczepili ? Wszyscy jesteśmy katolikami? Jak nie szczepia to króliki, jak szczepia to króliki. Tylko czepialstwo i narzekanie …a może jakieś rozwiązanie???

  4. 28
    6

    Antonio zbiera sobie teraz popularność, której zabrakło mu jak kandydował na osła, a kobietom podczas jednego ze spacerów krzyczał w twarz i rzucał się z łapami.
    ***** *** I Konfederacje.
    Rude fałszywe, kiedyś punk w dredach, dzisiaj ąępierdę. Nie potrzeba nikomu takich “pleców”.

    • Nigdy od takiego ,jeden z drugim rozdajacego kwiatuszki w dzień kobiet lub przed wyborami, niczego nie przyjęła. Brrr jak ja nie lubię fałszywych ludzi.

  5. 18
    11

    Jak są obrady sejmu to bar lub restauracja sejmowa też są zamknięte chyba nie i pisowscy się goszczą to nie ma kary bo oni mogą

  6. 10
    7

    I co się dziwisz? Zakazy dotyczą narodu – ale nie wybrańców narodu. Nam wolno o wiele więcej niż obywatelom bo my jesteśmy uprzywilejowani.

    • 3
      1

      Nigdy od takiego ,jeden z drugim rozdajacego kwiatuszki w dzień kobiet lub przed wyborami, niczego nie przyjęła. Brrr jak ja nie lubię fałszywych ludzi.

  7. 14
    4

    Obecnie wszyscy protestują i żądają o d Rządu pieniądze w okresie pandemii a to nasze pieniądze z podatków przypomnę lata 1988 – 1998 wtedy szalała prywatyzacja likwidowane zakłady pracy a ludzie za bramę bez żadnej pomocy od Państwa z czego rodziny miały żyć Państwo nie pytało tylko mówili że należy sie przebranżowić i dostosowac do potrzeb rynku a teraz wszystkiemu jest winny Rząd choć sytuacja w świecie i Europie jest jeszcze gorsza niż u nas gospodarka ma sie dobrze spada systematycznie liczb zachorowań ale przez lekkomyślne postępowanie pewnych grup sami się zrażają i innych a Rząd ma leczyć to jest wielka nieodpowiedzialność mniejszości społeczeństwa bo większość społeczeństwa tego postepowania nie popiera dla tych nielicznych liczy się biznes a zdrowie i życie ludzi sie nie liczy w Ostrowie z mądrzeli i protest się nie odbył były zaledwie dwie osoby

  8. 11
    4

    Obecnie wszyscy protestują i żądają o d Rządu pieniądze w okresie pandemii a to nasze pieniądze z podatków przypomnę lata 1988 – 1998 wtedy szalała prywatyzacja likwidowane zakłady pracy a ludzie za bramę bez żadnej pomocy od Państwa z czego rodziny miały żyć Państwo nie pytało tylko mówili że należy sie przebranżowić i dostosowac do potrzeb rynku a teraz wszystkiemu jest winny Rząd choć sytuacja w świecie i Europie jest jeszcze gorsza niż u nas gospodarka ma sie dobrze spada systematycznie liczb zachorowań ale przez lekkomyślne postępowanie pewnych grup sami się zrażają i innych a Rząd ma leczyć to jest wielka nieodpowiedzialność mniejszości społeczeństwa bo większość społeczeństwa tego postepowania nie popiera dla tych nielicznych liczy się biznes a zdrowie i życie ludzi sie nie liczy w Ostrowie z mądrzeli i protest się nie odbył były zaledwie dwie osoby.

  9. 8
    3

    Obecnie wszyscy protestują i żądają o Państwa pieniędzy w okresie pandemii a to pieniądze podatników przypomnę lata 1988 – 1998 jak szalała prywatyzacja likwidowany zakłady pracy a ludzie za brame wtedy Państwo sie nie pytało z czego będzie rodzina z dziecmi żyła żadnej pomocy ze strony Państwa mówili że trzeba sie przebranżowić i dostosowac do potrzeb rynku a teraz żądają pieniędzy gdzie Rząd na ten cel przeznacza miliardy z kasy podatników aby ratować miejsca pracy ale to dla protestujący ciągle mało my w okresie prywatyzacji nie otrzymali żadnego grosza od Państwa zero pomocy na luksu my szara społecznośc nie możemy sobie pozwolić do lokali na obiady i na narty korzystają tylko ludzie bogaci a mówią że nie mają z czego żyć więc trzeba zmienić charakter i sposób życia protesty wyjście na ulice to nieodpowiedzialność oni się zarażają i innych a Państwo ma leczyć w Ostrowie zmądrzeli

  10. Panie redaktorze, czy cenzura wraca z powrotem do Polski, bo mój komentarz został pominięty, a nie było w nim żadnych zabronionych treści.

  11. 3
    2

    Panie redaktorze, właśnie osoba o nicku L. Miller nazwała kogoś baranem, i to w liczbie mnogiej. Czy może mówimy tu o jakiejś segregacji, bo tego nie rozumiem? Proszę o wyjaśnienie, tamten wpis widnieje.

    • 2
      2

      Został usunięty. Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Nie ma mowy o żadnej segregacji. Zachęcamy wszystkich do kulturalnej dyskusji. Można się spierać, ale na argumenty. Nie trzeba przekraczać granic kultury ani dobrego smaku.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick