Samorządy oszczędzają na oświetleniu. Zestawiamy ten pomysł z wiedzą naukowca

6
Kolejne samorządy decydują się na ograniczenie natężenia światła ulicznego. To pomysł na oszczędności w czasach kryzysu energetycznego. Zapytaliśmy naukowca z Politechniki Poznańskiej, dr. hab. inż. Krzysztofa Wandachowicza o zasadność takich działań oraz pułapki, jakie czyhają na tej płaszczyźnie. Zobacz wideo na wlkp24.info.

Kryzys na rynku energetycznym dotyka coraz więcej osób i samorządów. Pierwsze gminy decydują się na ograniczenie natężenia światła ulicznego. To jeden z pomysłów na szukanie oszczędności w czasach szalejącej inflacji i rosnących cen energii.

Taką decyzję podjęła gmina Ostrów Wielkopolski. Jej władze ogłosiły to pod koniec sierpnia. Na podobny pomysł wpadli przedstawiciele Ostrowa Wielkopolskiego (miasta) i poleciły ograniczenie natężenia światła o 70%. Wyjątkiem są przejścia dla pieszych, parki oraz miejsca niebezpieczne.

Oszczędności na oświetleniu ulicznym okiem mieszkańców

W minionym tygodniu zapytaliśmy Was w sondzie na wlkp24.info, jak oceniacie pomysł samorządów, by w ramach oszczędności zmniejszyć natężenie oświetlenia ulicznego. Większość z głosujących uznało, że to dobra decyzja. Takiej odpowiedzi udzieliło 325 osób, a więc ponad 56%. Kolejnych 219 uznało, że to zły pomysł (prawie 38%). 33 uczestników ankiety (5,7%) nie miało zdania na ten temat.

Jak oceniasz pomysł samorządów, by w ramach oszczędności zmniejszyć natężenie oświetlenia ulicznego?
Dobra decyzja – 56,33% (325 głosów)
Zła decyzja – 37,95% (219)
Nie mam zdania – 5,72% (33)

Głosowało 577 osób.

Jak oświetlać drogi, żeby zaoszczędzić?

Pomysły samorządów zestawiliśmy z wiedzą eksperta – dr. hab. inż. Krzysztofa Wandachowicza z Wydziału Automatyki, Robotyki i Elektrotechniki Instytutu Elektrotechniki i Elektroniki Przemysłowej Politechniki Poznańskiej.

Jego zdaniem te samorządy, które wymieniły lampy z sodowych na diodowe, już liczą oszczędności, bo nowoczesne oświetlenie uliczne zużywa znacznie mniej prądu, a więc generuje mniejsze koszty. W 2018 roku wiceburmistrz Jarocina Witosław Gibasiewicz przekonywał, że wymiana 480 lamp pozwoli na oszczędności rzędu 80% w skali roku, co przełoży się na koszty rzędu 150 tys. zł.

To tylko fragment całego systemu oświetlania gminy, więc po kolejnych tego rodzaju inwestycjach skala oszczędności w zakresie bieżących opłat wzrastała.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Nowe oświetlenie w Jarocinie to pieniądze w budżecie

Wymiana lamp na diodowe to jeden z dwóch progów oszczędzania na oświetleniu. Kolejnym jest wprowadzenie sterowania do instalacji oświetleniowych. – Polega ono na regulacji mocy źródeł światła, które są w oprawach oświetleniowych. Wtedy zmniejsza się poziom oświetlenia, ale norma dopuszcza też możliwość zmniejszenia takiego poziomu. Na ogół dzieje się to wtedy, kiedy zmniejszony jest ruch pojazdów, czyli w godzinach nocnych. Możemy zmniejszyć klasę oświetlenia drogi na niższą i można zaoszczędzić tę moc używaną, zmniejszając moc opraw oświetleniowych. Aby to zrobić, potrzebny jest system sterowania – podkreśla dr hab. inż. Krzysztof Wandachowicz.

Regulacja regulacji nierówna

Opisana przez eksperta z Politechniki Poznańskiej metoda jest najbardziej efektywna w przypadku lamp diodowych. Inaczej to wygląda, kiedy drogi oświetlają lampy starego typu, a więc sodowe. – Trudniej jest zmniejszyć moc lampy sodowej. Tam potrzebny jest specjalny układ, który jest rzadkością. Częściej spotkamy układ regulacji w lampach diodowych niż w sodowych – podkreśla Wandachowicz.

To jednak nie wszystko. Występuje pewne utrudnienie w przypadku regulacji natężenia światła pochodzącego z lamp sodowych. – Jeżeli zmniejszamy moc lampy sodowej, to zmniejsza się jej skuteczność świetlna. To znaczy, że jeżeli zmniejszymy o połowę moc takiej lampy sodowej, to strumień nie wyniesie połowy, tylko będzie jeszcze mniejszy. Natomiast w lampie diodowej ta zależność jest trochę lepsza – wyjaśnia naukowiec z Politechniki Poznańskiej.

Jego zdaniem świadome działanie samorządów powinno polegać na zmniejszaniu mocy oświetlenia ulicznego niż na całkowitym wyłączaniu lamp ulicznych. O ile wybiorą właśnie taką drogę do generowania oszczędności.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. skandal co się w polin dzieje. co to za osły głosowały – za . ?? politycy nie oszczędzają , a nam karzą oszczędzać. a z drugiej strony ukraińcom będą się należeć darmowe mieszkania, za które będą płacić gminy , Skandal w tym polin, a w zasadzie ukropolin. zobaczycie jak wzrośnie przestępczość i wypadki przez te chore wymyślane oszczędności, a Obajtek zyski liczy , chory kraj

  2. ad myślący. Gościu odebrałem dziś dla domu jednorodzinnego nową umowę za prąd zwyżka z 0,37 / kWh na 0,81 zł/kWh , a ty mi tu o jakimś słowniku kraczesz, może jak się zarabia z 8 tys na łapę to cię to co się dzieje z podwyżkami i z naszym krajem nie obchodzi

    • wylacz telewizor i zmniejsz czestotliwosc pisania glipot na telefonie poczytaj ksiazke przy swiecy

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick