Rozjechał dostawczym autem trawnik pod oknami komendy. Był kompletnie pijany

0
Fot. KPP Kępno
41-letni Ukrainiec skrócił sobie drogę, pędząc samochodem dostawczym po trawniku naprzeciwko komendy. Przebił o krawężniki opony, a w trakcie interwencji policji wydmuchał ponad 2,5 promila alkoholu. Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w powiecie kępińskim. Za swoje czyny odpowie przed sądem.

Jeśli sam nie pamięta tego, co zrobił, na pewno przypomną mu o tym policjanci i rozprawa w sądzie. 41-letni Ukrainiec na długo zapamięta swój brawurowy rajd, którego dokonał w sobotę 21 listopada przed północą. Jadący samochodem dostawczym marki Peugeot obywatel tego kraju skrócił drogę od stacji paliw w Chojęcinie w kierunku ul. Wrocławskiej w Kępnie w mało odpowiedzialny sposób i stąd część jego problemów. – Przejechał ze znaczną prędkością przez krawężnik oraz trawnik znajdujący się naprzeciwko budynku policji, rozwalając wszystkie cztery opony – relacjonują policjanci z kępińskiej komendy.

CZYTAJ: Drugiego dnia poszukiwań strażnicy miejscy uratowali zaplątanego w żyłkę łabędzia

Na dodatek w wydychanym przez mężczyznę powietrzu znalazło się ponad 2,5 promila alkoholu, co może tłumaczyć jego zachowanie i finał całej akcji. – Za uszkodzenia pojazdu powstałe wskutek nieodpowiedzialnej jazdy policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, który został odholowany na parking strzeżony. Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. O jego dalszym losie zadecyduje sąd – dodają.

41-letniemu Ukraińcowi grozi do dwóch lat więzienia. Taką karę przewidział ustawodawca za kierowanie pojazdem mechanicznym będąc pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick