Rowerek w autobusie? Kierowca kazał wyjść!

11
Do naszej redakcji zgłosiła się oburzona mieszkanka Ostrowa Wielkopolskiego, która poskarżyła się na jej zdaniem niewłaściwe zachowanie kierowcy autobusu MZK. Ten w niegrzeczny, opryskliwy sposób miał ją wyprosić z pojazdu z powodu tego, że ta na pokład wsiadła z rowerkiem dziecięcym córki. Dziecko się rozpłakało, ale kierowca pozostał nieugięty. Zarząd spółki broni jednak kierowcy, bo przewożenie rowerów, nawet dziecięcych może być bardzo niebezpieczne.

Szczegóły w materiale video

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. W innych miastach ludzie przewożą rowery w autobusach i tramwajach. Wsiadają na jednym końcu miasta i wysiadają w centrum, to jest normalne…

  2. Nasi kierowcy autobusów są super. Zajada drogę i w ramach przeprosin pokaże środkowy palec. Taka to kultura. Sam byłem świadkiem takiego postępowania.

  3. Zarzad broni kierowcy bo coz by innego ale to zalezy od czlowieka jeden jest czlowiekem …drugi kierowca gburem i opryskliwym dziadem:/ciekawe czy jako ojciec lub dziadek ..tez by tak zrobil…

    • No pewnie. Najlepiej brać rowery do autobusu, później jakoś debil z ulicy podporządkowanej wyjedzie na chama, autobus zahamuje gwałtownie i pretensje do MZK i wszystkich świętych

  4. Nie do końca informacje w reportażu są zgodne z prawdą, a już na pewno z Regulaminem MZK i ustawą prawo o ruchu drogowym. Podkreślić warto, że Regulamin nakłada na kierowcę obowiązek:
    10 pkt 11 – Zapewnienia kulturalnej i grzecznej obsługi pasażerów przez kierowcę autobusu…

    § 11 pkt 2 – W czasie jazdy kierujący ma obowiązek /…/ prowadzić pojazd w sposób bezpieczny i komfortowy dla pasażerów, a zwłaszcza /…/ unikać gwałtownych przyspieszeń i hamowań oraz /…/ łagodnie pokonywać zakręty.

    Rzeczywistość niestety pokazuje co innego – panie prezesie i panowie kierowcy!

    Co do materiału WIADOMOŚCI TV z dn. 25.09.2018 r.:
    Kwestia nr 1):
    – Kierowca nie miał prawa wyprosić pasażerki z rowerkiem dziecięcym z autobusu, ponieważ Regulamin MZK (dostępny na stronie internetowej MZK) nie zabrania przewożenia bagażu w tym przypadku rowerka dziecięcego. Regulamin MZK nie określa wagi i wymiarów takiego bagażu poza ogólnikowym stwierdzeniem w par. 12 pkt. 2., że jest to bagaż „o rozmiarach i masie /…/ których wniesienie do/wyniesienie z pojazdu przez pasażera nie jest możliwe bez pomocy innych osób”. Czy rowerek dziecięcy miał taką masę i rozmiary? Tak samo nie określa wagi przewożonego np. psa, który może mieć od kilograma (pinczerek) do 30-50 kg (np. labrador przewodnik osoby niewidomej).

    Niżej cytat za Regulaminem MZK, dostęp 2018-09-25:
    PRZEWÓZ ZWIERZĄT I BAGAŻU
    § 12.
    1. Pasażerowie mogą przewozić w pojazdach zwierzęta oraz bagaż podręczny, z wyłączeniem wymienionych w § 14, jeżeli istnieje możliwość takiego umieszczenia ich w pojeździe, aby nie utrudniały przejścia i nie narażały na zanieczyszczenie lub uszkodzenie ciała i odzieży innych pasażerów, nie ograniczały widoczności kierującemu pojazdem oraz nie zagrażały bezpieczeństwu w ruchu drogowym. – czy ten rowerek w czymś przeszkadzał współpasażerom lub kierowcy?

    2. W uzasadnionych przypadkach, szczególnie przy dużej ilości pasażerów, kierujący pojazdem może odmówić przewozu bagażu o rozmiarach i masie stanowiących utrudnienie dla przewożonych osób, tj. takich, których wniesienie do/wyniesienie z pojazdu przez pasażera nie jest możliwe bez pomocy innych osób – nie dotyczy wózków dziecięcych i inwalidzkich.

    3. W pojeździe można przewozić psy pod warunkiem, że posiadają kagańce i trzymane są na smyczy. Inne zwierzęta muszą być umieszczone klatkach, koszach itp. w sposób zabezpieczający przed wyrządzeniem szkody.
    4. Osoba przewożąca psa ma obowiązek posiadania w trakcie przewozu ważnego zaświadczenia potwierdzającego zaszczepienie psa przeciwko wściekliźnie.
    5. Nadzór nad bagażem podręcznym i zwierzętami, które pasażer przewozi przy sobie w pojeździe, należy do pasażera. Przewoźnik odpowiada za bagaż podręczny i zwierzęta tylko w przypadku, gdy szkoda powstała z winy przewoźnika.
    6. Nie podlega opłacie przewóz rzeczy i zwierząt domowych.

    § 14.
    W pojazdach nie wolno przewozić:
    1. Przedmiotów, które mogą wyrządzić szkodę innym pasażerom lub mogą uszkodzić albo zanieczyścić pojazd (np. ostre narzędzia, jak: piły, kosy lub otwarte naczynia ze smarami, farbami itp.).
    2. Przedmiotów cuchnących, łatwopalnych, wybuchowych, żrących, radioaktywnych, trujących oraz innych materiałów niebezpiecznych.
    3. Zwierząt mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku.
    W przypadku nie stosowania się do ustaleń pkt. 1, 2 i 3 – kierujący pojazdem ma prawo odmówić pasażerowi przewozu. – czy rowerek dziecięcy był bagażem niebezpiecznym i mógł komuś zagrażać? W tej sytuacji za takie można również uznać wszelkie pakunki i przedmioty, które nie są mocowane do autobusu.

    Kwestia nr 2):
    – Przypinanie niepełnosprawnego pasażera „do boku autobusu”:
    Regulamin MZK nie nakłada wprost na kierowcę autobusu obowiązku zapinania pasami osób na wózku inwalidzkim i wózków dziecięcych. Kierowca może co najwyżej poinformować o możliwości korzystania z pasów podczas jazdy – informacja taka również nie wynika z regulaminu MZK, a z cytowanej niżej ustawy o ruchu drogowym.

    Korzystanie z pasów w transporcie publicznym m.in. w autobusach regulują przepisy Prawo o ruchu drogowym:
    Zgodnie z art. 39 ustawy Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy. Tym samym obowiązek zapinania pasów dotyczy kierowcy i pasażerów jeśli w autobusie czy minibusie są zamontowane pasy bezpieczeństwa. W przeciwnym wypadku i pasażer i kierowca mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 100 zł, a kierowca otrzyma ponadto dwa punkty karne. Jednak od tego jest istotne odstępstwo:
    UWAGA pkt 1 i 9!
    Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy:
    1) osoby mającej zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów bezpieczeństwa;
    2) kobiety o widocznej ciąży;

    9) osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim;

    10) dziecka w wieku poniżej 3 lat;
    11) dziecka przewożonego na zasadach przewidzianych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 1138, z późn. zm.6)).

    Ponadto wyjaśniam, że:
    Wózki inwalidzkie tzw. ręczne oraz elektryczne nie posiadają „specjalnych” uchwytów do przypięcia ich do boku autobusu. Uchwyty do mocowania posiadają wózki elektryczne z wagą sięgającą (wraz z pasażerem) 150-250 kg, jednak należy je przypiąć do specjalnych mocowań w podłodze pojazdu. Żaden z ostrowskich autobusów MZK nie posiada takich mocowań! Pasy bezpieczeństwa w autobusach przeznaczone są wyłącznie do NIEOBOWIĄZKOWEGO (cytowany wyżej art. 39 pkt. 9 ustawy Prawo o ruchu drogowym) zapięcia pasażera, a nie wózka! Zapięcie pasami bezpieczeństwa stosowanymi obecnie w autobusach pasażera razem z wózkiem inwalidzkim (szczególnie o dużej wadze) w przypadku nagłego zdarzenia może doprowadzić do poważnych obrażeń. A są to najczęściej osoby z poważnymi urazami kręgosłupa i pas bezpieczeństwa staje się w takiej sytuacji „gilotyną” lub w najlepszym przypadku zrzuci osobę niepełnosprawną z wózka nie przymocowanego do podłogi! Przypięcie pasażera pasami do autobusu bez zamocowania – unieruchomienia – wózka, to przepis na nieszczęście! Wystarczy prowadzić autobus ostrożnie zgodnie z cytowanym wyżej regulaminem § 11 pkt 2!

    Jako osoba na wózku inwalidzkim wysoko oceniam pomoc kierowców MZK w Ostrowie. Zwykle są uprzejmi i chętnie służą pomocą. Oczywiście są też wyjątki, które traktują pasażerów jak worki kartofli! Na szczęście są to WYJĄTKI!

    • Nie ma to jak kopiować regulamin, ale tylko w takiej wersji jak na rączkę

      Par 14 W pojazdach nie wolno przewozić:

      1. Przedmiotów, które mogą wyrządzić krzywdę innym pasażerom lub mogą uszkodzić albo zanieczyścić pojazd ( rowery, ostre narzędzia jak: piły, kosy lub otwarte naczynia ze smarami, farbami itp.)

    • @Jakub
      Inną sprawą jest to, że kierowca zrobił to w mało kulturalny sposób. Poza tym kierowcy pozwalają przewozić rowery. Byłem ostatnio świadkiem sytuacji w której nastolatek wprowadził do autobusu rower, a kierowca zwrócił mu uwagę, że powinien najpierw zapytać się o zgodę na przewiezienie. Byłem także niejednokrotnie świadkiem przewozu rowerów, również na trasach międzymiastowych, a także przewozu bagażu, który utrudniał przemieszczanie się i wejście/wyjście z pełnego pasażerów autobusu co sobotę (linia M). Dlaczego kierowcy nie zareagowali wtedy? Mieli okazję to zrobić co tydzień w przypadku tego ogromnego bagażu. Kompletny brak oznakowania, informacji, a przede wszystkim konsekwencji w działaniu. Każdy kierowca robi jak chce, a później Pan Jakub z MZK jest zdziwiony, że ludzie nie wiedzą co mogą przewozić. Proszę się tym zająć, a nie pisać komentarze.

  5. Takie są przepisy nie ma dyskusji. W innych miastach można przewozić rowery, tylko autobusami do tego przystosowanymi i tylko tyle ile jest do tego miejsc. Czyli xyz gada głupoty.

  6. Odpowiedź do postu od: Jakub.
    Masz rację, że komuś na rączkę była zamiana Regulaminu. Gratuluję refleksu zainteresowanym! Okazuje się, że do dnia 25.09.2018 r. i chwili nadania reportażu TVProart był jeszcze dostępny na stronie MZK ściągnięty przeze mnie ok. godz. 20, Regulamin z 2016 roku, na który powoływałem się w swoim komentarzu. Podaję link: http://www.mzk-ostrow.com.pl/LinkClick.aspx?link=wr_regulamin_2016.pdf&tabid=2014&mid=2686

    Natomiast w komentarzu Jakuba do mojej wypowiedzi pojawia się cytat z „nowego” Regulaminu z datą 21.12.2017 r. zawierającego zapis w §14 pkt 1, że w autobusach nie wolno przewozić m.in. „np. ROWERY, ostre narzędzia, jak: piły, kosy” itp. Regulamin MZK z takim zapisem pojawił się 26.09.2018 r. Podaję link:
    http://www.mzk-ostrow.com.pl/LinkClick.aspx?fileticket=FpTDKXFs8LE%3d&tabid=166

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick