Remisy i kontuzje pogrzebały Ostrovię

6
W sobotę, wyjazdowym meczem w Gostyniu piłkarze Ostrovii 1909 zakończą swoje tegoroczne rozgrywki na czwartoligowych boiskach. Biało-czerwoni nie zrealizowali swojego planu. Pierwsze miejsce przypadło w udziale ostrowskiej Centrze. - Gratuluję Centrze. My za dużo meczów zremisowaliśmy u siebie. Nie chcę się znów tłumaczyć, ale naszą zmorą były też kontuzje. To była plaga. Wiosną tylko dwa mecze zagraliśmy w pełnym składzie - mówi Michał Giecz, piłkarz Ostrovii 1909. Trener Marcin Kałuża dodaje: - Uważam, że punkty pogubiliśmy głównie jesienią. Nie powinien nam się zdarzyć taki mecz, jak ten w Nowych Skalmierzycach, czy u siebie ze Ślesinem.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. „…nie chce się znów tłumaczyć…” Jak wiele można odczytać z tych kilku słów. Trzeba powiedzieć czarno na białym: nie ma trenera, nie ma zarządu, co lepsi zawodnicy już dawno uciekli…

  2. Już gorzej być chyba nie może, tak więc należy przewietrzyć mocno szatnie i podziękować obecnemu sztabowi szkoleniowemu, Panowie nie zrealizowali założonego przed sezonem planu więc mówimy im dziękujemy

  3. Jest jeszcze gorzej,porażka w Gostyniu i z Racotem wymęczone zwyciestwo,dramat,szykujcie sie na okręgówke,bo za rok 6 zespolów tylko sie utrzyma

    • z drużyn walczących o awans włośnie tak było. Jak nie wiesz jak było to nie wypisuj durnot.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick