Przyniosła obrusy dla sąsiadki. Druga ukradła 30 tysięcy

0
To już kolejny przypadek kradzieży w mieszkaniu starszej osoby na naszym terenie. Tym razem ofiarą padł 73-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Pomimo apeli policji w całym kraju, seniorzy wciąż wpuszczają obcych do swoich mieszkań.

Do drzwi 73-latka zapukała kobieta. Twierdziła, że nie zastała jego sąsiadki i zapytała, czy mogłaby zostawić dla niej obrusy i krótką wiadomość. Mężczyzna wpuścił ją do środka. Kiedy byli w kuchni, do mieszkania weszła druga złodziejka i ukradła 30 tysięcy złotych. – Złodzieje wiedzą, że seniorów można łatwo oszukać i to wykorzystują. Jedni już od progu obiecują tańsze leki lub większą emeryturę. Drudzy starają się wzbudzić litość, prosząc o szklankę wody lub podając się za wolontariuszy zbierających pieniądze na szczytny cel – mówi sierżant sztabowy Małgorzata Łusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Złodzieje wymyślają coraz nowsze metody, by dostać się do mieszkania starszych. Znane są już metody na wnuczka, policjanta, fałszywego kuzyna, kominiarza, agenta CBŚ, urzędnika, czy pracownika opieki społecznej.

Rozmawiajmy z samotnymi seniorami w naszych rodzinach. Mówmy im o próbach kradzieży i przestrzegajmy, przypominajmy by nie wpuszczali nieznajomych do swoich domów. Dobre serce i chęć niesienia pomocy może ich drogo kosztować.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick