Przybysławice. Policjanci winni wczorajszej kolizji?

7
We wczorajszej kolizji w miejscowości Przybysławice (gmina Raszków) brał udział policyjny Opel Insignia. W momencie kolizji, policjanci jadący Oplem zmierzali do innego zdarzenia drogowego. Policja informuje, że samochód był uprzywilejowany. Miał włączone sygnały dźwiękowe oraz świetlne.

Do kolizji doszło z samochodem osobowym marki Peugeot. Kobieta kierująca autem była trzeźwa i nic jej się nie stało. Policja informuje, że sprawa jest w toku. – Cały czas prowadzimy czynności w tej sprawie. Żadna decyzja nie została jeszcze podjęta – mówi st. sierż. Małgorzata Łusiak z ostrowskiej komendy.

ZOBACZ: Kolizja w Przybysławicach.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. Oczywiście że winni policjanci. Jak znam życie to na pewno jechali tylko na „bombach” bez włączonych sygnałów dźwiękowych (bo ich denerwują!)

  2. Pojazd uprzywilejowany pojazdem uprzywilejowanym, ale mimo to posiadał kierowcę, który powinien zachować tzw. „szczególną ostrożność”

  3. To,że pojazd uprzywilejowany- nie zwalnia do zachowania ostrożności.To,że policjanci- nie zwalnia od odpowiedzialności. Znając życie to będą chcieli zrobić winną tę kobietę.

  4. To,że pojazd uprzywilejowany- nie zwalnia do zachowania ostrożności. To,że policjanci- nie zwalnia od odpowiedzialności. Znając życie to będą chcieli zrobić winną tę kobietę.

  5. A kobieta wykonująca manewr skrętu nie powinna zachować szczególnej ostrożności? W dzisiejszych czasach chcąc zachować poczytność szmatławców – najlepiej wywołać nagonkę na policję. W każdym zawodzie zdarzy się sku_wiel. Ale piszący te bzdury może zastanowią się nad sobą – nie sądźcie byście nie byli sądzeni.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick