Przerwana seria Ostrovii. Olimpia lepsza w końcówce

2
Piłkarze ręczni Ostrovii przegrali ostatni ligowy mecz w tym roku. Rywalem była najlepsza drużyna pierwszej rundy Olimpia Medex Piekary Śląskie, która wygrała w Ostrowie 30:28 (14:16). Najskuteczniejszym zawodnikiem zwycięskiej drużyny był bezbłędny skrzydłowy Łukasz Płonka, autor 12 bramek. Teraz przed zespołami ponad półtoramiesięczna przerwa, której Ostrovia potrzebuje na wyleczenie wszystkich urazów i kontuzji.

Mecz rozpoczął się od błędu trenera KPR Ostrovia Kazimierza Kotlińskiego, który podpisał protokół meczowy, w którym brakowało Grzegorza Salomona. Obrotowy Ostrovii został zatem odesłany przez sędziów do szatni i nie mógł zagrać w hitowym meczu najlepszych zespołów pierwszej rudny rozgrywek.

Mój błąd, biorę to na siebie. Zazwyczaj ufam sobie w takich sytuacjach, dobrze wypełniam protokół meczowy. Dzisiaj powinienem sprawdzić tuż przed meczem wszystko raz jeszcze, a tego nie zrobiłem. Moja wina. Niestety brak Grześka był widoczny w końcówce – powiedział po meczu trener KPR Ostrovia.

Ostrovia prowadziła do ok. 45 minuty, kontrolując mecz. Niestety od tego momentu przewagę uzyskali przyjezdni, którzy nie oddali jej do końca. Ostrovia przegrała po serii czterech zwycięstw z rzędu. Olimpia Medex Piekary Śląskie jest liderem po pierwszej rundzie sezonu. Teraz dla piłkarzy ręcznych ponad miesięczna przerwa. Do rywalizacji wrócą pod koniec stycznia.

Dla Ostrovii najskuteczniejszymi zawodnikami byli Jakub Przybylski, Adrian Wojkowski i Michał Biegański. Wszyscy rzucili po sześć bramek.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick