Pożar pociągu w Sośniach pod Ostrowem. Co było przyczyną? [ZDJĘCIA]

8
Fot. Czytelnik
Duża część pociągu osobowego relacji Wrocław - Ostrów Wielkopolski spłonęła w poniedziałek około 22.00. Skład zatrzymał się w Sośniach, gdzie rozpoczęto akcję gaśniczą. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Do pożaru jadącego pociągu doszło w Sośniach w powiecie ostrowskim. Zdarzenie miało miejsce około 22.00. Pociąg jechał na trasie Wrocław – Ostrów Wielkopolski.

Na stację kolejową wezwano straż pożarną i policję. Zajęto się także pasażerami, którzy podróżowali składem. O tej porze było ich raptem kilku i nikomu nic się nie stało.

Pociąg został mocno uszkodzony, a płomienie strawiły go zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Wstępnie prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Sprawa będzie dokładnie wyjaśniana.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 7
    4

    Ciekawi mnie jedno. Na jednym ze zdjęć widać otasmowanie miejsca zdarzenia. Jakim więc cudem znalazły się zdjęcia ze środka spalonego pociągu? Poza tym widać dokąd dzisiejsze media zmierzają. Czy aż taką rewelacja jest pokazywanie zgliszczy? Wystarczyłaby informacja o pożarze i zdjęcie poglądowe.

  2. Wielka szkoda tego 44 letniego klasyka, miło go było widywać na torach w okolicy Ostrowa. Zachwycamy się nowymi produktami z Nowego Sącza i Bydgoszczy, zapominając o klasycznej kolei, odchodzącej powoli w zapomnienie.

  3. Mordę to można zobaczyć w schronisku dla zwierząt. A “kolejarz” się nie przedstawiaj bo przynosisz wstyd tym normalnym z branży. Tylko ameby żyjące tabloidami podniecają się takimi fotami. Normalni ludzie przeczytają info o zdarzeniu i finito.

  4. Przepisy mówią wyraźnie że jeżeli miejsce wypadku jest zagrodzone dostęp do tego miejsca mają wyłącznie służby ratownicze. Media dopiero w 2 strefie.

  5. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, ale niedobrze, że ten kibel się sfajczył. Sporo spalonego plastiku, różnych tworzyw, a i spalonej paki nie przerobią już pewnie na zmodernizowaną jednostkę. Trasa Ostrów Wielkokopolski – Wrocław w ogóle nie jest szczęśliwa. Wystarczy, że rozkraczy się na niej jeden pociąg i cały ruch już wstrzymany, bo od Ostrowa do Grabowna biegnie tylko jeden tor, a mijanki możliwe są tylko na stacjach. Podobno na tym forum udzielają się kolejarze, więc może odpowie który, czy jest szansa, aby kiedykolwiek powstał drugi tor?

  6. Jeden tor jest już od 19 wieku jak budowano tą linię i tak raczej pozostanie. Główną przyczyną jest niekorzystna rzeźba terenu i przez to nasyp raczej nie będzie poszerzany.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick