Posylwestrowa kronika z regionu

2
Ogólnie rzecz ujmując, noc należała do całkiem spokojnych - tak zabawę sylwestrową podsumowały służby ratunkowe Południowej Wielkopolski. Nie obyło się jednak bez przykrych zdarzeń, głównie jednak interwencje dotyczyły kolizji drogowych i zakłócania porządku publicznego. Pomocy ratowników potrzebowali też ci, którzy nieostrożnie obchodzili się z fajerwerkami.

Alkohol i nadmierna pobudliwość nim spowodowana – to zwykle jedne z przyczyn sylwestrowej brawury. Ostrowski Szpitalny Oddział Ratunkowy w noc przełomu dekad oprócz standardowych pacjentów przyjmował głównie tych, którzy nadużyli różnego rodzaju specyfików. Jak to w Sylwestra bywa, do szpitala trafiały też osoby zranione podczas prywatnych pokazów fajerwerków. – Trafił do nas pacjent, który doznał poważnego urazu głowy po użyciu petardy, został przewieziony na oddział neurochirurgiczny do Kalisza – mówi lekarz Adam Stangret z ostrowskiego SOR-u.

Pod względem interwencji policyjnych wieczór sylwestrowy przebiegał spokojnie. 31 grudnia oraz 1 stycznia nikt, na szczęście, nie zginął na drogach powiatu ostrowskiego. – Policjanci z Ostrowa w ciągu tych dwóch dni odnotowali 16 kolizji drogowych, natomiast 31 grudnia zatrzymali trzech nietrzeźwych kierujących – tłumaczy sierż. sztab. Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

W pozostałych powiatach Południowej Wielkopolski wieczór również przebiegał spokojnie. Najpoważniejszym zdarzeniem był wypadek w miejscowości Piekarzew w powiecie pleszewskim – osobowy opel uderzył w budynek mieszkalny.

W powiecie krotoszyńskim noc sylwestrowa minęła bez większych ekscesów. –Odnotowaliśmy trzy interwencje. Były związane z zaprószeniem ognia, najprawdopodobniej na skutek używania materiałów pirotechnicznych – podaje kap. Tomasz Patryas, oficer prasowy krotoszyńskiej straży pożarnej.

Pleszew. Tutaj strażacy interweniowali w sumie pięć razy. – Cztery interwencje dotyczyły pożarów śmietnika, gdzie w jednym przypadku spaleniu uległ również samochodów osobowy – relacjonuje kpt. Paweł Mimier z komendy w Pleszewie.

Mieszkańcy powiatu ostrzeszowskiego, jeśli poszaleli, to zapewne w domowych zaciszach.   – Można powiedzieć, że ta noc minęła dość spokojnie, przez te dwa dni ostrzeszowska komenda odnotowała łącznie 27 interwencji, były to głównie interwencje domowe i publiczne, do tego dochodzą też inne zgłoszenia – podsumowuje kom. Ewa jakubowska z ostrzeszowskiej policji.

Noc w regonie była spokojna, a, jak brzmi stare powiedzenie, jaki Sylwester, taki cały nowy rok.

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. a przy Poł udniowej w Ostrowie były wystrzały petard jeszcze w sobotę 4 stycznia i co?gdzie zakaz jest respektowany.Dlaczego nikt tego nie kontroluje, toż to kolejny martwy przepis.

Skomentuj ostrowianin Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick